Na wczorajszym Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego było kworum. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek argumentuje, że spośród piętnastu sędziów Trybunału trzech nie miało prawa uczestniczyć w posiedzeniu.
Na antenie Programu 3 Polskiego Radia szef resortu sprawiedliwości wyjaśniał, że z tego powodu kworum należy liczyć od liczby dwunastu sędziów:
Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego na wczorajszym posiedzeniu uznało, że ma kworum. Do siedziby przybyło ośmioro sędziów z 15. Kierująca pracami Trybunału odjęła jednak od tej liczby zawieszonych: dotychczasowego prezesa Bogdana Święczkowskiego i dotychczasowego wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Z uwagi na wadliwą procedurę jego wyboru wykluczono też sędziego Jarosława Wyrembaka. W tej sytuacji kierująca pracami Izby sędzia Anna Korwin-Piotrowska uznała, że kworum należy liczyć jako 2/3 składu na dany dzień, a nie jako konkretną liczbę 10 sędziów.
Zawieszony w obowiązkach prezes Bogdan Święczkowski ocenił, że decyzje podjęte na zgromadzeniu nie będą miały mocy prawnej.
