Zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą w Ołeszkach. Biały Dom: za sprawą Melanii Trump

Donald Trump i Melania Trump. Fot. PAP/EPA/DANIEL HEUER / POOL

Donald Trump i Melania Trump. Fot. PAP/EPA/DANIEL HEUER / POOL

Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać od 29 października walki w Ołeszkach, aby umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej – poinformował w piątek Biały Dom. Dodał, że doprowadziła do tego Pierwsza Dama USA Melania Trump.

Ukraińskie władze alarmowały wcześniej, że sytuacja w Ołeszkach jest tragiczna. W mieście bez dostępu do żywności i wody przebywa ok. 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Miasto zostało zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.

Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia, na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.

Od kiedy tymczasowy rozejm?

Jak przekazał Biały Dom, tymczasowy rozejm ma rozpocząć się 29 października. Nie podał, jak długo potrwa. Zawieszenie walk ma na celu umożliwienie dostarczenia pomocy humanitarnej i przygotowanie bezpiecznego korytarza do ewakuacji mieszkańców.

Jak dotąd nie ma oficjalnego potwierdzenia od obu stron konfliktu.

Przywódcy cywilni obu krajów, niebędący członkami wojska, będą wspólnie odwiedzać mieszkańców Ołeszek w ich domach i ustalać, jakiego poziomu pomocy potrzebują. Mieszkańcy, którzy zechcą się ewakuować, otrzymają skoordynowane wsparcie i transport do preferowanego miejsca docelowego. Przewiduję, że niektórzy będą chcieli udać się do Rosji, a inni na Ukrainę

– powiedziała w oświadczeniu żona prezydenta USA.

Dodała, że wysiłkom tym towarzyszyć ma ekipa dziennikarzy z „bezstronnego” medium z USA, która będzie dokumentować proces.  

Będzie to miało duże znaczenie w zapewnieniu, że życzenia każdej rodziny będą wiernie respektowane

– oświadczyła Trump.

Jak zaznaczyła, o tragicznej sytuacji mieszkańców frontowej miejscowości dowiedziała się we wrześniu podczas wizyty w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ.

Interwencja Pierwszej Damy USA jest kolejnym epizodem jej zaangażowania w rozmowy dotyczące wojny w Ukrainie i sytuacji cywilów. Wcześniej pomogła ona zawrzeć porozumienie w sprawie powrotu łącznie 34 dzieci wywiezionych z Ukrainy do Rosji.

Czytaj także:

 

Exit mobile version