Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk zaprzeczył, jakoby Polska miała wstrzymywać dostawy sprzętu wojskowego dla Ukrainy. Zaznaczył, że wypowiada się na temat spraw podległych resortowi obrony.
Tomczyk w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie podkreślił, że chce „jednoznacznie zdementować doniesienia na temat wstrzymania pomocy:
Wiceminister Cezary Tomczyk odniósł się do pomysłu ustanowienia przez Lwowską Radę Obwodową roku 2027 rokiem Romana Szuchewycza, dowódcy UPA. – Jest to absolutny skandal – powiedział:
Informacja o wstrzymaniu pomocy wojskowej pojawiła się wczoraj (21.10) w ukraińskich mediach, między innymi w portalu Europejska Prawda.
Dziś Onet donosi, że sprawa ustanowienia przez Lwowską Radę Obwodową roku 2027 rokiem Romana Szuchewycza, dowódcy UPA może mieć konsekwencje. „W ostatnim czasie Polska prowad”ziła z Ukrainą rozmowy na temat udzielenia temu krajowi finansowego wsparcia. Według naszych źródeł chodzi prawdopodobnie o rodzaj pożyczki” – czytamy.
Ten temat miał się pojawić między innymi w trakcie ubiegłotygodniowego spotkania premiera Donalda Tuska z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. „Awantura wokół planów upamiętnienia zbrodniarza UPA przez lwowskich radnych spowodowała, że Warszawa wstrzymała rozmowy na ten temat. Nie wiadomo, na jak długo” – napisano.


















