Niemiecki sąd zdecydował o areszcie dla dwóch podejrzanych o podpalenie stacji Starlink w Polsce

Niemiecki sąd zdecydował o areszcie dla dwóch obywateli Turcji zatrzymanych ws. podpalenia stacji Starlink. Fot. PAP/EPA/ JAN WOITAS

Niemiecki sąd zdecydował o areszcie dla dwóch obywateli Turcji zatrzymanych ws. podpalenia stacji Starlink. Fot. PAP/EPA/ JAN WOITAS

 

Niemiecki sąd zdecydował we wtorek o tymczasowym areszcie dla dwóch obywateli Turcji zatrzymanych w związku ze śledztwem w sprawie podpalenia stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink – przekazała w środę (14 października) Prokuratura Krajowa.

Zaznaczyła, że decyzja zapadła po rozpoznaniu europejskich nakazów aresztowania skierowanych przez prokuratora mazowieckiego pionu Prokuratury Krajowej. Dodała, że trwają czynności związane z przekazaniem zatrzymanych do Polski.

Wieczorem 23 września doszło do pożaru naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej w powiecie grójeckim na Mazowszu. Dwa dni później prokurator z mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej wszczął śledztwo w kierunku aktu sabotażu i przestępstwa o charakterze terrorystycznym na rzecz obcego wywiadu.

Zatrzymania podejrzanych w Niemczech

W poniedziałek (12 października) w Niemczech tamtejsze służby zatrzymały w Nürtingen w Badenii-Wirtembergii dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu. To 34-letni Müslüm T. i 38-letni Ümit E.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Z kolei w Karlsruhe niemiecka policja zatrzymała kobietę, która też jest podejrzana w tej sprawie. „Schwäbische Zeitung” przekazał, że aresztowana to 25-letnia Diren A. Kobieta ma prawdopodobnie powiązania ze światem przestępczym.

Mazowiecka stacja obsługiwana przez firmę Exatel pełni funkcję ważnego węzła internetowego i jest jednym z elementów dostarczających przesył internetowy przez Polskę na Ukrainę.

Czytaj także:

 

Exit mobile version