Brutalny atak w Gorzowie. Zadał partnerce 14 ciosów nożem, bo „słyszał głosy”

Fot. Polska Policja/FB

Fot. Polska Policja/FB

Zaczęło się od kłótni, a skończyło dramatyczną walką o życie. 48-letni mieszkaniec Gorzowa Wielkopolskiego zaatakował swoją partnerkę nożem, zadając jej kilkanaście ciosów. Kobiecie udało się przeżyć horror, a kulisy zachowania napastnika podczas przesłuchania zaskoczyły samych śledczych.

Do dramatycznych wydarzeń doszło 31 sierpnia w jednym z mieszkań na osiedlu Staszica w Gorzowie Wielkopolskim. Z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim wynika, że Przemysław Sz. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia swojej partnerki.

Krwawy atak w mieszkaniu

W trakcie awantury 48-latek chwycił za nóż o długości ostrza wynoszącej aż 16 centymetrów. Napastnik zaczął zadawać kobiecie ciosy w tak wrażliwe części ciała, jak klatka piersiowa oraz plecy. Łącznie Paulina Z. otrzymała co najmniej 14 uderzeń ostrym narzędziem.

Śledczy podkreślają, że kobieta przeżyła ten brutalny atak wyłącznie dzięki swojej determinacji. Paulina Z. do samego końca aktywnie się broniła, co uniemożliwiło mężczyźnie zadanie kolejnych, głębszych ran. Kluczowa okazała się także błyskawiczna pomoc medyczna – ranna kobieta została natychmiast przetransportowana do szpitala, gdzie lekarze uratowali jej życie.

Podejrzany twierdzi, że słyszał głosy

Przemysław Sz. został zatrzymany i usłyszał oficjalny zarzut usiłowania zabójstwa. Podczas przesłuchania w prokuraturze mężczyzna nie przyznał się do winy.

W złożonych wyjaśnieniach oświadczył, że nie działał z zamiarem pozbawienia życia partnerki. Próbował usprawiedliwić swój atak stanem zdrowia, twierdząc, że do uderzeń nożem skłoniły go słyszane w głowie głosy. Prokuratura potwierdziła, że 48-latek był w przeszłości leczony psychiatrycznie. W związku z tym podjęto decyzję, że podejrzany zostanie poddany ponownym badaniom przez biegłych lekarzy psychiatrów w celu ustalenia jego poczytalności w chwili popełnienia czynu.

Surowy areszt i widmo dożywocia

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim zdecydował o zastosowaniu wobec Przemysława Sz. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Decyzję tę uzasadniono realną obawą matactwa oraz grożącą podejrzanemu surową karą.

Za usiłowanie zabójstwa polski Kodeks karny przewiduje karę od 10 lat pozbawienia wolności aż do dożywotniego więzienia.

Exit mobile version