Pierwsza homilia ks. Adriana, który został ranny w Jarosławiu

JAROSŁAW MSZA ŚW. W INTENCJI KS. STANISŁAWA ZBOJNOWICZA. Fot. PAP/Piotr Polak

JAROSŁAW MSZA ŚW. W INTENCJI KS. STANISŁAWA ZBOJNOWICZA. Fot. PAP/Piotr Polak

„Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas – kapłanów, a szczególnie za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego” – podkreślił ksiądz Adrian w pierwszej homilii po ataku ukraińskiego nożownika w Jarosławskim Opactwie.

Duchowny został ranny w czwartkowym (24 września) ataku, wczoraj (26 września) przy ołtarzu stanął z opatrunkiem na głowie i siniakiem pod okiem. W czasie Mszy świętej modlono się za zabitego księdza Stanisława i pozostałych poszkodowanych.

Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas, ale w sposób szczególny proszę Was o modlitwę za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego. Jemu ta modlitwa jest najbardziej potrzebna. Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem

– powiedział ks. Adrian.

Ksiądz Adrian poprosił wiernych, by nie winili narodu, z którego był oprawca.

Proszę was, abyście nie winili narodu, z którego był oprawca, bo zła dokonał konkretny człowiek. Nie odpowiadajmy nienawiścią, ale miłością, wsparciem, zrozumieniem i troską

– podkreślił.

Proszę was, abyście nie odpowiadali złem za zło – ale miłością, wsparciem, zrozumieniem i troską

– apelował.

Wczoraj sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla ukraińskiego nożownika. Śledczy przesłuchują świadków i ustalają motywy działania napastnika. Prokuratura zapowiada, że biegli wydadzą kolejną opinię na temat poczytalności Ihora M. Mężczyzna przebywa w placówce medycznej, a biegli psychiatrzy potwierdzili u niego nasilone objawy psychotyczne.
Wieczorem (sobota 26.09) przez miasto przeszedł Marsz Milczenia.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version