Nie na końcu tego sezonu turystycznego, ale na początku przyszłego, będzie można pojechać rowerem ze Wschowy nad jezioro w Lginiu. Wykonawca ma kłopoty z ukończeniem ostatniego etapu inwestycji. – Problemem jest brak potrzebnych zezwoleń, które z opóźnieniem wydają lubuskie instytucje – mówi Konrad Antkowiak, burmistrz Wschowy.
Na zakończenie tej inwestycji czekają mieszkańcy gminy Wschowa, którzy latem jeżdżą rowerami nad Jezioro Lgińsko.
