„Zagrożenie atakiem z powietrza”. Alert RCB na Lubelszczyźnie, zawyły syreny

Alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę widoczny na telefonie, fot. PAP/Darek Delmanowicz

Alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę widoczny na telefonie, fot. PAP/Darek Delmanowicz

W sześciu powiatach na terenie Lubelszczyzny zawyły syreny alarmowe w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza – poinformował w niedzielę (13 września) Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia o potencjalnych hukach.

Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, że w związku z zagrożeniami uderzenia z powietrza alert RCB został wysłany do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego, krasnostawskiego. W tych powiatach zostały uruchomione syreny alarmowe.

Alert RCB o zagrożeniu z powietrza trwał kilkadziesiąt minut i został odwołany ok. godz. 5.00.

Dalsza część tekstu pod wpisem

System wczesnego ostrzegania i alarmowania ludności został uruchomiony kwadrans po godzinie czwartej, a komunikat z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o odwołaniu alarmu przyszedł o godz. 5.00

– sprecyzował rzecznik.

Dopytywany o ewentualny upadek nieznanych obiektów na terenie regionu odparł, że do służb docierają zgłoszenia o potencjalnych hukach, czy wybuchach.

Są one poważnie traktowane i weryfikowane, ale te zgłoszenia, które dotarły do naszych służb, nie znalazły potwierdzenia

– podkreślił. 

Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki poinformował PAP, że w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w nocy wstrzymane zostały odprawy graniczne na polsko-ukraińskich przejściach. Aktualnie ruch graniczny odbywa się normalnie na przejściach w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie. Wkrótce wznowiony ma być również ruch w Hrebennem. 

Rzecznik podkreślił, że służby w tym czasie nie odnotowały szczególnych zdarzeń na terenie przejść granicznych.

Mieliśmy jedynie informację od strony ukraińskiej, że w odległości ok. 800 metrów od przejścia w Jagodzinie dron uderzył w ciężarówkę, która została zniszczona

– dodał mjr Sienicki. 

Mieszkańcy woj. lubelskiego i podkarpackiego otrzymali w niedzielę po godz. 4.00 nad ranem alert RCB o rosyjskim ataku powietrznym na terenie Ukrainy i operowaniu polskiego lotnictwa. Następnie ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza trafiło do mieszkańców sześciu wspomnianych powiatów. 

DORSZ poinformował w niedzielę, że w związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Jak dodano, uruchomiono niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. 

Działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. 

Dowództwo Operacyjne RSZ monitorowało bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostawały w gotowości do natychmiastowej reakcji. 

Po godz. 9 rano RCB odwołało alert dotyczący ataku na obszarze Ukrainy. Nie ma zagrożenia na terytorium RP – powiadomiło RCB.

Czytaj także:

Exit mobile version