„Nasze rośliny przetrwały upały bez szwanku” – mówią pracownicy Ogrodu Botanicznego. Sposobem na wysoką temperaturę było regularne nawadnianie, które rozpoczynało się codziennie około 5:00 rano. Dzięki temu Zielonogórzanie mogą nadal podziwiać m.in. jeżówki, budleje i ambrowce.
Mówi Agnieszka Tokarska-Osyczka, referent w Ogrodzie Botanicznym:
Kolorowe rośliny będziemy mogli podziwiać jeszcze przez kilka tygodni:
Warto dodać, że w Ogrodzie Botanicznym znajduje się kilkaset gatunków roślin.
Polecamy
Ostatni dzwonek, aby zwiedzić jedną z najsłynniejszych atrakcji Poznania
Od września do 2030 r. potrwają prace przy modernizacji zabytkowej Palmiarni Poznańskiej. 17 sierpnia podpisano w tej sprawie umowę z wykonawcą....
Czytaj więcejDetails