Michał Pasiut zdobył srebrny medal mistrzostw świata w kajakarstwie górskim w Oklahoma City w konkurencji slalomu K1. Najlepszy był Czech Jakub Krejci, a brąz wywalczył Włoch Giovanni de Gennaro. Dziewiąte miejsce zajął Michał Popiela.
To największy sukces w karierze 35-letniego polskiego kajakarza. W finale Pasiut osiągnął czas 84,34 s i od Krejciego był gorszy o 0,69 s. Czech również zanotował najlepszy rezultat w karierze. W ubiegłrocznych MŚ w australijskim Penrith był drugi.
De Gennaro stracił do zwycięzcy 1,62, a Popiela 6,04.
W półfinale najlepszy był Brytyjczyk Joseph Clark, ale w finale miał aż 52 karne sekundy i uplasował się na 11. miejscu.
Wcześniej w czwartek o medale w K1 walczyły kobiety. Broniąca tytułu Klaudia Zwolińska zajęła 10. miejsce.
Wicemistrzyni olimpijska z Paryża pierwszą część trasy pokonała bardzo szybko, a kluczowy okazał się trzeci z czterech sektorów, na którym była wyraźnie najsłabsza.
Australijka Jessica Fox zwyciężyła czasem 92,06 s. Druga Amerykanka Evy Leibfarth straciła do niej 1,31, trzecia Brytyjka Kimberley Woods była gorsza o 2,85, a Zwolińska o 5,88.
Polka będzie jeszcze broniła tytułu w konkurencji C1. Półfinał i finał zaplanowano na piątek.
Mistrzostwa świata rozpoczynają cykl kwalifikacji do igrzysk Los Angeles 2028. Właśnie w Oklahoma City rozegrane zostaną za dwa lata olimpijskie zawody w slalomie kajakowym, ale na innym torze, którego budowa trwa.
Wyniki:
K1 mężczyzn
1. Jakub Krejci (Czechy) 83,65 s
2. Michał Pasiut (Polska) strata 0,69
3. Giovanni De Gennaro (Włochy) 1,62
…
9. Dariusz Popiela (Polska) 6,04
K1 kobiet
1. Jessica Fox (Australia) 92,06
2. Evy Leibfarth (USA) strata 1,31
3. Kimberley Woods (W. Brytania) 2,85
…
10. Klaudia Zwolińska (Polska) 5,88
Pasiut: czułem, że to będzie mój dzień
Czułem, że to będzie mój dzień – powiedział Michał Pasiut po zdobyciu srebrnego medalu mistrzostw świata w kajakarstwie górskim w Oklahoma City w konkurencji slalomu K1. Najlepszy był Czech Jakub Krejci, a brąz wywalczył Włoch Giovanni de Gennaro. Dziewiąte miejsce zajął Michał Popiela.
To największy sukces w karierze 35-letniego polskiego kajakarza. W finale Pasiut osiągnął czas 84,34 s i od Krejciego był gorszy o 0,69 s. Czech również zanotował najlepszy rezultat w karierze. W ubiegłorocznych MŚ w australijskim Penrith był drugi.
Czułem, że to będzie mój dzień. Od rana miałem niesamowitą moc, a trasa bardzo mi odpowiadała. Lubię takie przejazdy i to było widać na wodzie. Po prostu dziś wszystko czułem. Szkoda, że złoto uciekło dosłownie o włos, ale cieszę się z tego medalu
– powiedział Pasiut, cytowany w komunikacie Polskiego Związku Kajakowego.
