Do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) wpłynęły do tej pory 104 zgłoszenia dotyczące funkcjonowania systemu kaucyjnego; ich liczba rośnie – poinformował PAP Inspektorat. Dodał, że najczęściej chodzi o problemy ze zwrotem opakowań podczas awarii automatów.
Wiele zgłoszonych problemów
GIOŚ przyznał w odpowiedzi na pytania PAP, że od momentu uruchomienia systemu kaucyjnego, czyli od października 2025 r., regularnie wpływają do niego skargi, zgłoszenia i wnioski o podjęcie interwencji w sprawie funkcjonowania systemu.
Odnotowano łącznie 104 zgłoszenia i wnioski dotyczące funkcjonowania systemu kaucyjnego, oraz 4 skargi na działania kontrolne wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska wobec podmiotu zobowiązanego do prowadzenia systemu kaucyjnego. (…) Należy zauważyć, że wszyscy uczestnicy systemu, w tym również użytkownicy końcowi, nadal dostosowują się do nowych uwarunkowań, co skutkuje utrzymującym się trendem wzrostu liczby zgłoszeń wpływających do Inspekcji Ochrony Środowiska
– przekazał.
Inspektorat poinformował, że najczęściej zgłaszane są m.in. sytuacje, gdy automaty uległy awarii, a pracownicy sklepu nie chcą odebrać opakowań i rozliczać kaucji ręcznie, oraz gdy pracownicy nie chcą niezwłocznie spieniężyć bonu wydanego przez automat.
Pojawiające się problemy dotyczą też odmowy przyjęcia opakowania objętego systemem kaucyjnym, odmowy wypłacenia kaucji po terminie ważności bonu wydanego przez automat, szybkie zapełnianie się recyklomatów, które nie są na bieżąco opróżniane przez personel, żądanie okazania paragonu ze sklepu, w którym klient chce oddać opakowania. Ponadto konsumenci wskazują na zwracanie kaucji w wysokości innej niż na znaku kaucji, nieprzyjmowanie butelek i puszek, mimo, że mają znak kaucji oraz brak możliwości zwrotu opakowań w godzinach późnowieczornych, w sytuacji kiedy recyklomat nie działa, a czynne są wyłącznie kasy samoobsługowe.
Ponadto zgłaszane są sytuacje, gdy wydawany przez butelkomat bon nie może zostać zrealizowany podczas zakupów w tym samym dniu, bo nie został jeszcze zarejestrowany w systemie obsługującym dany sklep.
Większość z tych zgłoszeń ma charakter przejściowy, incydentalny, niepowodujący zagrożenia dla środowiska. Niedogodności sukcesywnie zostają wyeliminowane, zatem powinny być traktowane jako czasowe, występujące na etapie budowania i rozwijania systemu kaucyjnego
– zaznaczył GIOŚ.
Inspektorat przekazał, że kierowane doń wnioski o podjęcie interwencji są przekazywane do odpowiednich dla danego regionu wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska, którzy dokonują ich weryfikacji. W przypadku stwierdzenia naruszeń przepisów wymierzane są administracyjne kary pieniężne. GIOŚ zauważył, że do tej pory nie wpłynęło do niego żadne odwołanie od decyzji wojewódzkich inspektorów.
Ponadto trzy skargi na działanie WIOŚ-ów w wyniku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez GIOŚ zostały uznane za bezzasadne. W przypadku czwartej skargi postępowanie wyjaśniające jest w toku.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pytany przez PAP, czy do Inspekcji Handlowej również wpływają skargi dotyczące funkcjonowania systemu kaucyjnego poinformował, że za kontrolę przepisów dotyczących systemu odpowiada Inspekcja Ochrony Środowiska. Jak przekazał na swojej stronie resort klimatu, klienci powinni zgłaszać lokalnie występujące nieprawidłowości działania systemu kaucyjnego do wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska.
System kaucyjny w Polsce
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 r. Do napojów w butelkach plastikowych (do 3 l), metalowych puszkach (do 1 l) doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce – dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję nie trzeba mieć paragonu, ale opakowanie nie może być zgniecione.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami w systemie kaucyjnym od 2026 r. są też butelki szklane wielokrotnego użytku do 1,5 l (w ich przypadku kaucja to 1 zł). Producenci napojów w takich butelkach nadal mogą jednak prowadzić własne, niezależne zbiórki takich opakowań. Systemy te od wielu lat mają przede wszystkim producenci piw.
Do systemu kaucyjnego nie zostały włączone m.in. opakowania szklane jednorazowe, w tym tzw. małpki. Resort klimatu rozważa jednak włączenie ich do systemu, a ewentualne działania legislacyjne w tej sprawie – jak wskazywała w środę wiceministra klimatu Anita Sowińska – mają zostać podjęte jesienią. W czwartek wiceszefowa MKiŚ podkreśliła, że resort nie pracuje nad rozszerzeniem systemu kaucyjnego o opakowania po mleku.
Pierwotnie uchwalone w 2023 r. za rządu PiS przepisy wprowadzające system kaucyjny zakładały włączenie do niego opakowań po mleku i produktach mlecznych. Zostały jednak z systemu usunięte nowelizacją ustawy kaucyjnej w 2024 r. przez obecną koalicję rządzącą.
Jednym z głównych celów systemu kaucyjnego jest osiągnięcie unijnych poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach (77 proc. do 2028 r. i 90 proc. od 2029 r.).
Polecamy
Szefernaker: w najbliższym tygodniu ponowny wniosek prezydenta o referendum klimatyczne
W nadchodzącym tygodniu prezydent Karol Nawrocki ponownie złoży do Senatu wniosek o referendum w sprawie przyszłości unijnej polityki klimatycznej -...
Czytaj więcejDetails