Cztery kolejne osoby usłyszały zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. CBA zatrzymało troje podejrzanych – informuje Prokuratura Krajowa.
Byli trzej prezesi zarządu Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego usłyszeli zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledczy zarzucili im również przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez fundację „Red is Bad”.
Śledztwo wykazało, że podejrzani mieli doprowadzać do zawierania umów z fundacją „Red is Bad” oraz przekazywania jej pieniędzy. Byli prezesi fundacji BGK mieli przy tym wiedzieć, że pieniądze zostaną przekazane na działalność polityczną.
Prokuratura postawiła także zarzuty byłemu pełnomocnikowi do spraw zakupów prezesa RARS. Oprócz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej Pawłowi P. zarzuca się wpływ na zawarcie umów na zakup agregatów prądotwórczych. Ich łączny koszt to 345 milionów złotych.
Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Jedna z podejrzanych odmówiła składania wyjaśnień, pozostali podejrzani złożyli wyjaśnienia. Paweł P. trafił do aresztu na trzy miesiące. Śledztwo ma charakter rozwojowy, na ten moment w sprawie RARS jest 18 podejrzanych z 41 zarzutami.


















