Sąd odmówił wydania ENA wobec b. szefa MS Zbigniewa Ziobry [AKTUALIZACJA]

Zbigniew Ziobro. Fot. PAP/Rafał Guz

Zbigniew Ziobro. Fot. PAP/Rafał Guz

Szef MS: rozważymy, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o ENA wobec Ziobry

Po uzyskaniu postanowienia sądu rozważymy, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) wobec b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry – podkreślił w poniedziałek (13 lipca) minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek.

Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek poinformowała w poniedziałek PAP, że sąd nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA wobec Ziobry. Jak dodała, sąd nie uwzględnił również wniosku o wydanie nakazu aresztowania wobec b. szefa MS, w przypadku gdyby ten przebywał na terenie Wielkiej Brytanii. Podkreśliła, że orzeczenia te są niezaskarżalne.

Sprawa ENA wobec Ziobry

Dopytywana o uzasadnienie poniedziałkowych decyzji, sędzia wskazała, że – w przypadku ENA – chodzi o niewykazanie, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii, natomiast w drugim przypadku – analogicznie – o niewykazanie tych kwestii w odniesieniu do Wielkiej Brytanii. 

Do decyzji sądu we wpisie na X odniósł się szef MS Waldemar Żurek. – Z komunikatu rzecznika prasowego Sądu Okręgowego dowiedzieliśmy się dzisiaj, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wydanie ENA za Zbigniewem Ziobro. A argumenty były takie, że Ziobro nie przebywa już w strefie Schengen – mówił szef resortu sprawiedliwości w dołączonym do wpisu filmie.

Dalsza część tekstu pod nagraniem

Szanujemy decyzję sądu, ale nie zgadzamy się z taką interpretacją prawa – zaznaczył Żurek. Jak dodał, „w dobie dzisiejszej komunikacji Ziobro jutro może znaleźć się w samolocie lecącym do Budapesztu czy Brukseli”. – Co wtedy? – pytał szef resortu sprawiedliwości. – Nie będziemy mieli ważnego ENA wtedy, kiedy on wyląduje w strefie Schengen

– podkreślił. 

Zatem rozważymy, po uzyskaniu postanowienia sądu, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o ENA – zapowiedział szef MS. – Prawo musi być skuteczne i my musimy skutecznie ścigać tych, którzy w Polsce złamali przepisy

– dodał minister sprawiedliwości. 

Do sprawy, również na X, odniósł się wiceszef MS Dariusz Mazur.

P. Ziobro, w obawie przed odpowiedzialnością karną, uciekł poza terytorium, gdzie ENA ma zastosowanie. Takie jest prawo, musimy się poruszać w jego granicach

– podkreślił wiceminister.

Dalsza część tekstu pod wpisem

 

Jak jednocześnie zauważył, „ucieczka przed odpowiedzialnością karną, to żaden powód do dumy lub chwalenia się” przez byłego szefa MS Ziobrę. Który – zaznaczył Mazur – „zawsze powtarzał, że osoby niewinne nie mają się czego obawiać”.

Są inne środki prawne, by Pana Ziobrę ściągnąć do Polski. Będziemy je wykorzystywać i informować opinię publiczną o dalszych działaniach

– zapowiedział wiceszef MS.

Sprawa dotycząca byłego szefa MS jest jednym z kluczowych wątków w śledztwie odnoszącym się do działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Jeszcze w lutym br. – po decyzji sądu rejonowego o zastosowaniu wobec niego aresztu – za byłym ministrem wydano list gończy, następnie zaś skierowano do sądu wniosek o wydanie ENA. 

Zbigniew Ziobro przez kilka miesięcy – jeszcze przed decyzją o areszcie – przebywał na Węgrzech, gdzie dostał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja br. – już po przegranych przez Orbana wyborach – b. szef MS poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. 

2 lipca br. informowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (b. wiceszefowi MS, też podejrzanemu w tym śledztwie). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.

Sąd odmówił wydania ENA wobec b. szefa MS Zbigniewa Ziobry

Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry – poinformowała PAP sędzia Anna Ptaszek, rzeczniczka sądu ds. karnych. Jak dodała, orzeczenie to jest niezaskarżalne.

W rozmowie z PAP sędzia Ptaszek podała też, że sąd nie uwzględnił również wniosku o wydanie nakazu aresztowania wobec b. szefa MS, w przypadku gdyby ten przebywał na terenie Wielkiej Brytanii. 

Dopytywana o uzasadnienie wydanych w poniedziałek postanowień podała, że – jeśli chodzi o ENA – chodzi o niewykazanie, że Ziobro przebywa na terenie UE lub będzie podróżował na teren Unii, natomiast w drugim przypadku – analogicznie – o niewykazanie tych kwestii w odniesieniu do Wielkiej Brytanii. 

Dodała, że orzeczenia te są niezaskarżalne. 

Ziobro ma sformułowane zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Jeszcze w lutym br. – po decyzji sądu rejonowego o zastosowaniu wobec niego aresztu – za byłym ministrem wydano list gończy, następnie zaś skierowano do sądu wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Już wtedy b. szef MS przebywał na Węgrzech, gdzie dostał ochronę międzynarodową od ówczesnego rządu Viktora Orbana. 10 maja br. – już po przegranych przez Orbana wyborach — Ziobro poinformował, że przebywa w USA. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. 

W sprawie o wydanie ENA początkowo dochodziło do wyłączeń — najpierw sędziego, a potem kolejnej sędzi — wyznaczonych do rozpoznania tego wniosku. Na początku czerwca do rozpoznania wniosku o wydanie ENA wylosowany został nowy sędzia — Tomasz Grochowicz. 

Wówczas jeszcze jednak prawomocnie nie było zakończone postępowanie odnoszące się do aresztu Ziobry, gdyż oczekiwało na rozpatrzenie zażalenie obrony na tymczasowy areszt. 

Ostatnio jednak – 1 lipca br. – Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Ziobry, oddalając zażalenia obrońców. 

Dzień później poinformowano, że Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (b. wiceszefowi MS, również podejrzanemu w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.

Czytaj także:

Exit mobile version