O ile wszystkie parametry się nie zmienią, cięcie stóp procentowych w 2026 r. jest możliwe – ocenił w czwartek (9 lipca) prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że nie wyklucza złożenia wniosku o obniżkę stóp o 25 punktów bazowych na pierwszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej po wakacjach.
Szef NBP odniósł się do pytania o prawdopodobieństwo, z jego perspektywy, cięcia stóp procentowych przed końcem roku.
Jeśli o mnie chodzi, to jest prawdopodobne. Ale ja mam tylko jeden głos w Radzie (w RPP – PAP). Jeśli się nic nie zmieni (…), wszystkie te sygnały, parametry będą się tak kształtować, jak w tej chwili, to dla mnie jest prawdopodobne, ale co zdecydują członkowie Rady, trudno mi powiedzieć
– odpowiedział Glapiński.
Jego zdaniem do połowy 2027 r. wszyscy członkowie RPP „tej ostrożności się stopniowo będą wyzbywać, jak ta sytuacja będzie się utrwalać”.
Jeśli sytuacja będzie taka jak teraz (…) nie wykluczam, że złożę wniosek na posiedzeniu po wakacjach o obniżkę (stóp procentowych – PAP) o 25 (punktów bazowych – PAP). Nie wiem, czy ona znajdzie akceptację
– powiedział Glapiński.
Jak dodał, w trakcie dyskusji na obecnym posiedzeniu „nie było to w ogóle testowane”.
Nie mówiliśmy o ewentualnej obniżce w tym roku. Ale nastój był taki gołębi właśnie. Natomiast o dwóch to nie ma mowy raczej
– wskazał Glapiński.
Podkreślił, że nie zakłada nadzwyczajnego zwołania Rady Polityki Pieniężnej w lipcu.
Szef NBP był też pytany o nastroje członków Rady Polityki Pieniężnej – czy są one gołębie, bądź jastrzębie. „Gołębie” wolą niższe stopy procentowe, stawiając na pierwszym miejscu rozwój gospodarki. „Jastrzębie” to zwolennicy wyższych stóp procentowych, dla których najważniejsza jest walka z inflacją.
To są ostrożne gołębie – wskazał Glapiński, mówiąc o członkach RPP. – Jeśli o mnie chodzi, jestem zdecydowanie nastawiony gołębio – dodał. – Zakładam, że na podstawie wszystkich informacji, które mamy, gospodarczych, finansowych, ale także tych dotyczących polityki i tego, co na Bliskim Wschodzie się dzieje i tego, co Stany Zjednoczone w najbliższym czasie mają na swoim wewnętrznym rynku politycznym i czego by chciały na zewnątrz, no to wszystko to razem nastawia mnie gołębio na to, co mogłaby Rada robić po wakacjach
– wskazał.
Prezes banku centralnego zaznaczył jednak, że decyzje są podejmowane wspólnie przez całą Radę, a to jest jedynie jego opinia.
Moje doświadczenie, intuicja mówi, że można być mniej ostrożnym gołębiem w tej chwili
– dodał.
Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w środę posiedzeniu utrzymała stopy procentowe NBP na dotychczasowym poziomie. Główna stopa procentowa polskiego banku centralnego, stopa referencyjna, nadal wynosi 3,75 proc. RPP w tym roku obniżyła stopy procentowe raz – na początku marca, o 0,25 pkt proc.
Polecamy
Niewykluczone, że program CPN będzie przywrócony
Niewykluczone, że program osłonowy Ceny Paliwa Niżej będzie przywrócony. Wiele będzie zależało od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wiceminister energii Konrad...
Czytaj więcejDetails