Zamknięcie przez Rosję przejść kolejowych na granicy Rosji z Finlandią, Estonią i Łotwą to próba wywarcia presji psychologicznej na kraje NATO. Tak doktor Patryk Tomaszewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu komentuje obowiązujące od wczoraj zawieszenie ruchu osób i towarów na tych przejściach.
Ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego mówił w Polskim Radiu 24, że Rosja próbuje zbudować atmosferę napięcia w krajach bałtyckich;
Formalnie decyzja o zamknięciu przejść kolejowych obejmuje głównie te na granicy z Finlandią, natomiast w praktyce oznacza jedynie przejścia z Łotwą i Estonią, gdyż ruch kolejowy na granicy rosyjsko-fińskiej został wstrzymany wcześniej.


















