Oddał dwa strzały do ofiary a później chciał ukryć broń. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Nietypowe zgłoszenie otrzymali świebodzińscy mundurowi od mieszkańców, którzy usłyszeli strzały. Patrol udał się na miejsce zdarzenia i ustalił, że są tam ślady po kulach.
– Na jednej z pobliskich ulic policjanci znaleźli postrzeloną ofiarę – mówi asp. sztab. Marcin Ruciński:
Materiał dowodowy trafił do prokuratury rejonowej w Świebodzinie. Ta skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Sąd zgodził się z wnioskiem prokuratury i 45-latek na trzy miesiące trafił do aresztu.


















