Pożar, który wybuchł w hali produkcyjnej w Mszanie Dolnej (małopolskie), został opanowany, trwa dogaszanie pogorzeliska – poinformował w sobotę (27 czerwca) PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły. Z pożarem walczyło ponad 100 strażaków.
Ciepły przekazał PAP, że przed godzinną 19 pożar opanowano. Aktualnie trwają prace rozbiórkowe oraz dogaszanie pogorzeliska – dodał.
Ogień pojawił się w sobotę po południu (27 czerwca) w hali produkcyjnej, w której mieści się też stacja diagnostyczna pojazdów.
Rzecznik małopolskiej straży pożarnej przekazywał wcześniej PAP, że w momencie przybycia służb cała hala była objęta ogniem. Strażakom udało się ochronić sąsiadujący zakład stolarski oraz zbiornik z olejem napędowym o pojemności ok. 20 tys. litrów.
Według informacji policji jedna osoba, z urazem nogi, została przetransportowana do szpitala. Jej stan oceniono na dobry.
Na miejscu działo ponad 100 strażaków. Zadysponowano też specjalistyczne jednostki, w tym grupę chemiczną oraz grupę dronową, która prowadziła streaming i monitorowała sytuację z powietrza.
Ze względu na wysoką temperaturę do akcji skierowano też grupę medyczną. Jej zadaniem było zabezpieczenie działań ratowników oraz stworzenie ergonomicznych warunków pracy dla strażaków.
Straż zaapelowała do okolicznych mieszkańców, aby nie zbliżali się do miejsca pożaru i nie utrudniali dojazdu pojazdom ratowniczym. Osobom przebywającym w rejonie zdarzenia zalecano pozostanie w budynkach.
Polecamy
Instalacja elektryczna mogła być przyczyną pożaru w DPS-ie
Pożar w DPS-ie najprawdopodobniej zaczął się od instalacji elektrycznej. Pensjonariusze nie wrócą do budynku przynajmniej przez kilka dni. W Domu...
Czytaj więcejDetails





















