Grupa G7 zapowiada zwiększenie wsparcia dla Ukrainy. Uczestnicy szczytu, który zakończy się dziś we francuskim Evian, w przyjętej deklaracji zapowiedzieli wzmocnienie ukraińskiej armii i zwiększenie presji na Rosję. Za sukces uznaje się uzyskanie poparcia dla tych działań ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
W deklaracji przyjętej przez grupę G7 zapowiedziano zwiększenie dostaw systemów obrony powietrznej i pocisków przechwytujących dla Ukrainy, a także wzmocnienie jej zdolności do prowadzenia uderzeń dalekiego zasięgu. Kijów ma również otrzymać dostęp do licencji umożliwiających rozwój własnej produkcji zbrojeniowej oraz pomoc, by przetrwać nadchodzącą zimę. Przywódcy zadeklarowali ponadto zaostrzenie sankcji wobec rosyjskiego sektora energetycznego.
O szczegółach ma poinformować po południu podczas końcowej konferencji prasowej gospodarz szczytu, prezydent Francji.
„Można powiedzieć, że ten szczyt G7 jest momentem strategicznego przebudzenia” – oświadczył w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych Emmanuel Macron.
Podkreślił jedność przywódców w tej sprawie. Wszyscy mieli też zgodzić się, że sytuacja Ukrainy na froncie jest obecnie lepsza, niż pół rok temu. „Ukraina broni się zdecydowanie lepiej, niż się spodziewano” – zaznaczył.
W Evian od rana trwają końcowe sesje szczytu. Nie wiadomo natomiast, czy dojdzie do spotkania w cztery oczy prezydentów Ukrainy i USA po ich wczorajszych rozmowach w kuluarach.
