Unia Europejska zgodziła się przekazać dodatkowe 100 milionów euro libańskim siłom zbrojnym – poinformowała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
W mediach społecznościowych Kallas napisała, że najlepszym sposobem na zmniejszenie zagrożenia ze strony Hezbollahu jest wzmocnienie państwa libańskiego, wzmocnienie jego instytucji i przywrócenie monopolu na użycie siły. Dodała, że Wspólnota zgodziła się przekazać te środki, aby wesprzeć te działania.
Najnowsze zawieszenie broni między Izraelem a Libanem daje szansę na zapobieżenie powrotowi do działań wojennych na pełną skalę. Jednak śmierć żołnierza sił pokojowych UNIFIL i ciągłe potyczki podkreślają kruchość porozumienia
– podkreśliła Kaja Kallas we wpisie.
Hezbollah odrzucił plan zawieszenia broni uzgodniony przez rządy Libanu i Izraela z udziałem USA. Jednocześnie Izrael kontynuował ataki na południowy Liban i oświadczył, że nie wycofa się z południa kraju. Stany Zjednoczone ogłosiły wczoraj, że Liban i Izrael zgodziły się wdrożyć zawieszenie broni, jeśli wspierany przez Iran Hezbollah wstrzyma ogień i ewakuuje swoich bojowników z obszarów południowego Libanu w pobliżu granicy.
Żołnierz sił pokojowych UNIFIL zmarł w wyniku ciężkich obrażeń odniesionych podczas ostrzału pociskami moździerzowymi jego pozycji w pobliżu miasta Mardż Ujun w południowo-wschodnim Libanie. Dwóch innych żołnierzy zostało rannych, są w szpitalu w bazie. Do zdarzenia doszło wczoraj późnym wieczorem.
