Dowódca US Army o anulowaniu wysłania brygady do Polski. „Najbardziej sensowna opcja”

Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Drago? Asaftei

Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Drago? Asaftei

 

Otrzymaliśmy instrukcję redukcji sił i uznaliśmy, że anulowanie wysłania brygady pancernej do Polski było najbardziej sensowną opcją – powiedział w piątek (15 maja) w Izbie Reprezentantów dowódca amerykańskich sił lądowych (US Army) generał Christopher LaNeve.

Generał został zapytany o kwestię odwołania planowanego wysłania pancernej brygadowej grupy bojowej (ABCT) do Polski podczas wysłuchania na temat budżetu US Army.

My, szef dowództwa bojowego (Dowództwa Europejskiego – PAP), generał (Alexus) Grynkewich otrzymaliśmy instrukcje dotyczące redukcji sił. Współpracowałem z nimi, ściśle konsultując (…) i uznaliśmy, że najbardziej sensowne byłoby, aby ta brygada nie wysyłała swoich sił na teatr działań – powiedział LaNeve. – Będziemy nadal ściśle współpracować z generałem Grynkewichem i jego zespołem, aby zapewnić mu odpowiednie siły od nas

– dodał.

Będziemy nadal ściśle współpracować z generałem Grynkewichem i jego zespołem, aby zapewnić mu odpowiednie siły od nas – dodał.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Czytaj także:

Pytający go kongresmen z Partii Demokratycznej Joe Courtney ostro krytykował decyzję.

Nasi przeciwnicy zwracają na to uwagę i doceniam tę odpowiedź, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to odpowiadało obecnej sytuacji w Europie. I szczerze mówiąc, nie tylko nasi przeciwnicy zwracają na to uwagę, ale także nasi sojusznicy. Polska (…), gdzie miały zostać rozmieszczone siły, jest sojusznikiem, który wydaje 4,8 proc. PKB na obronność

– powiedział kongresmen. 

Biorąc pod uwagę fakt, że administracja również odwołała lub wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec, przepraszam, ale uważam, że to okropny sygnał, bo nasi przeciwnicy i sojusznicy zwracają na to uwagę

– dodał Courtney.

Dalsza część tekstu pod grafiką

„Decyzja zapadła w ostatnich dniach” 

Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w Polsce lub w drodze — potwierdził w piątek w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve.

Przepytywany przez członków komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów generał potwierdził, że część brygady przerzucanej do Polski była już w Polsce, a sprzęt był w tranzycie. Pytani o termin podjęcia decyzji LaNeve i występujący obok niego sekretarz ds. sił lądowych Dan Driscoll odpowiadali raz, że zapadła ona „w ciągu ostatnich kilku dni”, a potem, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Konsultowałem się z generałem Grynkewichem (dowódcą sił USA w Europie) na temat różnych elementów znajdujących się w Europie, w sprawie tego, który byłby najrozsądniejszy, by to wstrzymać

– powiedział generał.

Przepytujący urzędników kongresmeni — szef komisji Mike Rogers (Republikanin), wiceszef Adam Smith (Demokrata) i Austin Scott (Republikanin) zgodnie krytykowali decyzję i sposób jej podjęcia. Scott kwestionował też tłumaczenia Pentagonu, że nie była to decyzja podjęta w ostatniej chwili.

Nie widzę, jak to stwierdzenie może być prawdziwe

– powiedział Scott.

Poza szerszymi szczegółami, o których mówi generał LaNeve, jesteśmy w stałym kontakcie z OSW (biurem ministra wojny) i dowódcami polowymi (…) tego typu rozmowy trwają przez cały rok, każdego roku, a armia jest zawsze gotowa do przesunięć ludzi i rzeczy w oparciu o preferencje dowódców polowych i ministra wojny

– odparł Driscoll.

Szef komisji Rogers zarzucił Pentagonowi, że po raz kolejny decyzję podjął wbrew prawnemu obowiązkowi konsultacji z Kongresem.

 

 

Czytaj także:

 

Czytaj także:

Exit mobile version