Unia odrzuca pomysł Rosji i nie zamierza prosić o pomoc Gerharda Schroedera. Władimir Putin zaproponował, by były kanclerz Niemiec został negocjatorem Europy w rozmowach z Moskwą w sprawie bezpieczeństwa. Sugestia Putina była dziś komentowana w Brukseli przy okazji spotkania ministrów spraw zagranicznych państw UE.
Schroeder to polityk skompromitowany w Unii. Krótko po odejściu z kanclerskiego stanowiska związał się z rosyjskim sektorem energetycznym i przyjął ofertę pracy od spółki powiązanej z Gazpromem.
„Nie byłoby to zbyt mądre dawać Rosji prawo do wyznaczania negocjatora w naszym imieniu – „skomentowała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Przypomniała, że Schroeder to lobbysta rosyjskich firm państwowych:
Jest jasne dlaczego Putin chce, by to właśnie on był tą osobą. W ten sposób, cóż, zasiadałby po obu stronach stołu
– oceniła.
Także polski wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki odrzucił propozycję Putina.
„Równie dobrze on mógłby stwierdzić, że pośrednikiem między nim a Europą byłby pan Miedwiediew albo któryś z jego generałów” – powiedział wiceszef MSZ.
Niemiecki minister do spraw europejskich Gunther Krichbaum ocenił, że Schroeder nie mógłby być neutralnym i uczciwym pośrednikiem. „Był i nadal jest pod silnym wpływem Putina” – dodał. Szef estońskiego MSZ Margus Tsahkna stwierdził, że Schroeder po prostu nie reprezentowałby Europy.
