Na budynku spalonego Domu Pomocy Społecznej w Szczawnie trzeba będzie rozebrać dach i położyć nowy. Oszacowano, że tylko te prace pochłoną 1,6 mln złotych.
– Najważniejsza jest pomoc mieszkańcom DPS Szczawno, którzy w tej chwili znajdują się w kilkunastu DPS w całym województwie – mówi Anna Januszkiewicz, starosta powiatu krośnieńskiego.
Te koszty to konieczność opłacenia pobytu 85 pensjonariuszy przebywających w 12 DPS w całym województwie. Placówki mają jednak wyższy koszt utrzymania pensjonariusza niż był w Szczawnie. Koszty obejmują też opłaty za dojazd personelu do rozlokowanych pensjonariuszy.
Ponieważ starostwo musi opłacić też dokumentację remontu spalonego budynku, samorząd wystąpił do wojewody o dotację z tzw. rezerwy kryzysowej.
