niedziela, 19 kwietnia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zew lepszy od Spartakusa

    fot. Jakub Lesiński

    Trójka nie miała problemów z osłabionym Orlikiem

    Stalowcy się zderzyli, Pollestad poobijany, gorzej z Thomsenem

    Gorzovia w ładnym stylu zakończyła sezon

    Odra rozbiła Zorzę w starciu czołowych drużyn IV ligi

    fot. pixabay.com

    Carina bez punktów w Woliborzu

    Falubaz z GKM-em w innym terminie

    Lechia wygrywa w Legnicy choć przez pół meczu gra w 10, a rywal ma kilka setek!

    Hokejowy wynik młodych stilonowców

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
    fot. Jakub Lesiński

    Zew lepszy od Spartakusa

    fot. Jakub Lesiński

    Trójka nie miała problemów z osłabionym Orlikiem

    Stalowcy się zderzyli, Pollestad poobijany, gorzej z Thomsenem

    Gorzovia w ładnym stylu zakończyła sezon

    Odra rozbiła Zorzę w starciu czołowych drużyn IV ligi

    fot. pixabay.com

    Carina bez punktów w Woliborzu

    Falubaz z GKM-em w innym terminie

    Lechia wygrywa w Legnicy choć przez pół meczu gra w 10, a rywal ma kilka setek!

    Hokejowy wynik młodych stilonowców

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna KRAJ I ŚWIAT

83 lata temu wybuchło powstanie w getcie warszawskim

PAP PAP
2026-04-19 09:33
Tragedia Żydów z getta warszawskiego. Fot. archiwum IPN

Tragedia Żydów z getta warszawskiego. Fot. archiwum IPN

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

Nie marzyliśmy o polskich czy angielskich komandosach, którzy przychodzą nam z pomocą. Śniła nam się broń. Wiem, wiem, że to by nic nie zmieniło. (…) Są takie piękne słowa: godność, człowieczeństwo. Tego broniliśmy – tak powstanie w getcie warszawskim wspominał jeden z jego przywódców, Marek Edelman. 19 kwietnia przypada 83. rocznica wybuchu żydowskiego zrywu.

Dalsza część tekstu pod filmem Instytutu Pamięci Narodowej

Warszawskie getto było największym spośród założonych przez Niemców. Według spisu dokonanego na rozkaz władz niemieckich przez Judenrat w październiku 1939 r. w Warszawie przebywało ok. 360 tys. Żydów. 

Ich liczba zwiększyła się po zarządzeniu wydanym 30 października 1939 r. przez Heinricha Himmlera, które nakazywało przesiedlenie ludności polskiej i żydowskiej do Generalnego Gubernatorstwa z ziem włączonych do Rzeszy. Od listopada 1939 r. do października 1940 r. do Warszawy przybyło jeszcze ok. 90 tys. Żydów. Zostali stłoczeni na terenie o powierzchni zaledwie 3 km kw. Trudne warunki lokalowe (po kilkanaście, a nawet więcej osób na jedną izbę) i sanitarne przyczyniły się do wysokiej śmiertelności. Początkowo przyczyną zgonów najczęściej były tyfus i inne choroby zakaźne, a następnie głód. 

Mimo że liczba mieszkańców getta na skutek wysokiej śmiertelności i ucieczek malała, to kolejne migracje wciąż zagęszczały getto, którego terytorium kurczyło się. Od stycznia do marca 1941 r. przybyło do niego ok. 50 tys. Żydów z zachodniej części dystryktu warszawskiego. Wtedy też liczba mieszkańców getta osiągnęła maksimum i wynosiła ok. 460 tys. 

Żydzi przebywający w getcie żyli w strasznych warunkach. Marek Stok tak w swoich pamiętnikach opisywał warszawskie getto w zimie 1941 r.: „Tysiące nędzarzy, żebraków stale biwakuje na ulicy. To nie są ludzie – jakieś straszliwe mary. Upiorne postacie w brudnych łachmanach, szmatach, wychudzone twarze o rozgorączkowanych oczach i spuchniętych z głodu nogach. Są wszędzie. Na podwórkach, na chodnikach, pod murami i na jezdniach, zawodzą, krzyczą, proszą o jałmużnę. (…) Nie można przejść dłuższego odcinka ulicami, by nie spotkać trupów ludzkich. Leży trup w łachmanach na chodniku, a ludzie spiesznie, starając się nie patrzeć, przechodzą obok, aż jakaś litościwa dusza przykryje go gazetami. Trupy mężczyzn, kobiet, dzieci. Na wszystkich ulicach”. 

22 lipca 1942 r. Niemcy przystąpili do akcji wysiedleńczej w getcie warszawskim, w którym przebywało ok. 380 tys. Żydów. W ciągu dwóch miesięcy wywieziono do obozu zagłady w Treblince i tam zamordowano około 250-300 tys. osób. Choć Niemcy zapewniali, że wywożone osoby trafiają do pracy na wschodzie, do warszawskiego getta dotarły wiadomości o tym, co się stało. Od tego momentu ci, którym w getcie pozwolono zostać, nie mieli już złudzeń, że podobny los spotka również całą resztę. 

Pozostawieni w getcie warszawskim Żydzi (w sumie kilkadziesiąt tysięcy) byli na ogół młodymi, sprawnymi mężczyznami. Takich władze niemieckie tymczasowo potrzebowały do różnych prac, ale już w styczniu 1943 r. rozpoczęły nową fazę wywózek do Treblinki. 

Ku swojemu zaskoczeniu Niemcy spotkali się jednak z oporem i, po deportowaniu kilku tysięcy osób, akcję przerwali. 

Po II wojnie światowej Żydzi, którzy ocaleli z Holokaustu tłumaczyli, że wcześniej próby oporu tłumione były np. obawami przed losem najbliższych: żon, matek, sióstr i dzieci. Skoro jednak w połowie 1942 r. Niemcy ich zgładzili, ta obawa znikła. Koordynacją przygotowań do czynnego oporu zajęła się powołana pod koniec lipca 1942 r. Żydowska Organizacja Bojowa. W sztabie ŻOB czołowe role odgrywali Mordechaj Anielewicz, Icchak Cukierman, Marek Edelman, Hersz Berliński i Michał Rozenfeld. 

Poza ŻOB w getcie działał także Żydowski Związek Wojskowy (ŻŻW), którego członkowie wywodzili się z przedwojennego żydowskiego ruchu narodowego, Betaru. O działalności ŻZW wiadomo jednak niewiele. Ogromna większość bojowców tej formacji poległa w powstaniu w getcie. 

Pod koniec 1942 r. w strukturach ŻOB było 600 osób, w praktyce jednak prawie zupełnie pozbawionych broni. Działające po drugiej stronie muru polskie podziemie niechętnie sprzedawało swoją własną broń, bo zdawało sobie sprawę, że prędzej czy później może się przydać do walki z Niemcami. 

Członkowie żydowskiego ruchu oporu starali się mimo wszystko różnymi sposobami zdobywać broń po „aryjskiej” stronie i dostarczać ją na teren getta. W podziemnych wytwórniach produkowano butelki zapalające, żarówki wypełnione kwasem siarkowym i granaty. Od jesieni 1942 r. na terenie getta mieszkańcy zaczęli budować tunele, bunkry i schrony. 

Powstanie wybuchło rankiem 19 kwietnia 1943 r., kiedy 850 żołnierzy Waffen-SS uzbrojonych w karabiny maszynowe, miotacze płomieni, działka, wozy pancerne i czołgi wkroczyło na teren getta bramą od strony Nalewek. Zostali oni zaatakowani przez żydowskich powstańców, którzy w pierwszym starciu odnieśli sukces. Po południu tego samego dnia liczniejsze i lepiej uzbrojone oddziały niemieckie ponownie wkroczyły na teren getta. Dowodził nimi gen. SS Jurgen Stroop. 

W walkach wzięło udział ok. tysiąca słabo uzbrojonych powstańców. Niemcy przeciwstawili im ponad 2 tys. żołnierzy Wehrmachtu, SS oraz pomocniczych oddziałów ukraińskich, litewskich i łotewskich. Przeciwko powstańcom użyte zostały pojazdy opancerzone oraz artyleria.

Dalsza część tekstu pod filmem IPN

Przez prawie miesiąc Niemcom nie udało się opanować warszawskiego getta. Najcięższe walki toczyły się w rejonie ul. Zamenhoffa i Nalewek oraz na pl. Muranowskim. Niemcy systematycznie posuwali się w głąb getta. Paląc i niszcząc dom po domu zmuszali ludność cywilną do opuszczania bunkrów i schronów. 

Podejmowane w ograniczonym zakresie przez polskie podziemie (nieliczne oddziały Kedywu, Socjalistycznej Organizacji Bojowej i GL) próby pomocy osamotnionym bojownikom żydowskim zakończyły się niepowodzeniem. 

W trakcie walk w getcie ŻOB skierowała do Polaków apel, kolportowany po aryjskiej stronie, w którym pisano m.in.: „Polacy, Obywatele, Żołnierze Wolności. (…) Wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego getta Warszawy – my więźniowie getta, ślemy wam bratnie serdeczne pozdrowienia. Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem. Lecz wiedzcie, że każdy próg getta, jak dotychczas, tak i nadal będzie twierdzą, że możemy wszyscy zginąć w tej walce, lecz nie poddamy się, że dyszymy, jak i wy, żądzą odwetu i kary za wszystkie zbrodnie wspólnego wroga. Toczy się walka o naszą i waszą Wolność. O wasz i nasz – ludzki, społeczny, narodowy – honor i godność. Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, Majdanka! Niech żyje braterstwo broni i krwi walczącej Polski!”. 

8 maja Niemcy odkryli i otoczyli ogromny schron przy ul. Miłej 18, w którym znajdowało się kilkuset ludzi, w tym sztab ŻOB i ponad 100 żydowskich bojowników. Na wezwanie Niemców cywile wyszli, natomiast większość powstańców razem z dowódcą Mordechajem Anielewiczem popełniła samobójstwo.

Dalsza część tekstu pod filmem IPN

Powstanie, pomimo apeli rządu polskiego w Londynie, nie wywołało żadnych reakcji aliantów. W proteście przeciwko obojętności świata wobec tragedii narodu żydowskiego, 12 maja 1943 r. członek Rady Narodowej RP w Londynie Szmul Zygielbojm popełnił samobójstwo. Wcześniej jednak skierował list do prezydenta Władysława Raczkiewicza i premiera Władysława Sikorskiego, w którym pisał: „Wśród murów getta odbywa się obecnie ostatni akt tragedii jakiej nie znała historia. Odpowiedzialność za zbrodnie wymordowania całej ludności żydowskiej w Polsce spada w pierwszym rzędzie na samych morderców, ale pośrednio obciąża ona także całą ludzkość, narody i rządy państw sojuszniczych, które do tej pory nie usiłowały przeprowadzić konkretnej akcji celem wstrzymania tej zbrodni. Przypatrując się biernie wymordowaniu milionów bezbronnych, zamęczonych dzieci, kobiet i mężczyzn, stały się te kraje wspólnikami zbrodniarzy. (…) Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. (…) Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza do zagłady ludu żydowskiego”. 

Powstańcy w małych, rozproszonych grupach walczyli do 16 maja 1943 r. Tego dnia gen. Stroop ogłosił koniec akcji pacyfikacyjnej i na znak zwycięstwa rozkazał wysadzić w powietrze Wielką Synagogę na Tłomackiem. 

W raporcie sporządzonym na temat likwidacji warszawskiego getta Stroop pisał: „Stawiany przez bandytów opór mógł zostać złamany tylko przez energiczną i niezmordowaną, trwającą dzień i noc akcję bojową oddziałów szturmowych. Dnia 23 kwietnia 1943 r. Reichsfhrer SS za pośrednictwem wyższego dowódcy SS i policji Wschód w Krakowie wydał rozkaz przeszukania z największą bezwzględnością i nieubłaganą surowością getta warszawskiego. Dlatego też zdecydowałem się teraz na całkowite zniszczenie żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej przez spalenie wszystkich bloków mieszkalnych, łącznie z blokami przy zakładach zbrojeniowych. (…) ostrzeżono ludność aryjską, że ten, kto świadomie udzieli schronienia Żydowi, a w szczególności poza żydowską dzielnicą mieszkaniową da pomieszczenie, wyżywienie lub ukryje Żyda, będzie ukarany śmiercią”. 

Getto warszawskie zostało zrównane z ziemią. Według raportów gen. Stroopa od 20 kwietnia do 16 maja 1943 r. w wykrytych i zlikwidowanych bunkrach znajdowało się ponad 56 tys. Żydów. Około 6 tys. zginęło na miejscu w walce, na skutek pożarów czy zaczadzenia. Kolejnych 7 tys. Żydów esesmani zamordowali na terenie getta, a tyle samo osób wysłano do Treblinki, gdzie zostali zgładzeni. Pozostała część (czyli ok. 36 tys.) została wysłana do innych obozów, przede wszystkim do Auschwitz i Majdanka. 

Straty niemieckie wynieść miały, według tych samych raportów, kilkunastu zabitych i kilkudziesięciu rannych. Źródła żydowskie i polskie podają, że były one kilkakrotnie wyższe. 

Spośród żołnierzy ŻOB powstanie w getcie przeżyło kilkudziesięciu. Większość z nich jednak nie doczekała końca wojny, zginęli walcząc w oddziałach partyzanckich lub po tym, jak zostali wydani przez szmalcowników Niemcom. Niektórzy wzięli udział w Powstaniu Warszawskim. Wśród nich był np. Hersz Berliński, który 29 września 1944 r. zginął w walkach na Żoliborzu. 

Wojnę przeżyło tylko kilku, w tym dwaj członkowie dowództwa ŻOB – Icchak Cukierman i Marek Edelman. 

Jednym z ocalałych powstańców był też Israel Gutman, po wojnie wybitny historyk, dyrektor Yad Vashem i świadek w procesie Adolfa Eichmanna w Jerozolimie. Po zakończeniu walk Niemcy wywieźli go do obozu na Majdanku, stamtąd zaś trafił do KL Auschwitz, a końca wojny dotrwał w obozie w Mauthausen.

Powstanie nie było porywem walczących o zwycięstwo i laury, tylko kamieniem rzuconym przeciwko ideologii dzikiej, wyzbytej cech człowieczych i przeciw olbrzymiej sile państwa w centrum Europy rządzonego przez zgraję morderczych oprawców w obliczu milczącego świata. Ten czyn, który wrył się w pamięć i świadomość ludzką, przybiera miarę mitu, buntu słabych i opuszczonych przeciw niesamowitym, niszczącym siłom i zasługuje na nowe przykazanie: nigdy więcej

– pisał po latach. 

Powstanie w warszawskim getcie rozbudziło wolę walki w innych ośrodkach. Do wystąpień zbrojnych, jednak na dużo mniejszą skalę, doszło m. in. w gettach w Białymstoku, Będzinie, Częstochowie i Wilnie.

Tagi: powstanie w getcie warszawskimżzwhistoria polskigetto warszawskiegetto w warszawiegettopowstanie w getcieżydowska organizacja bojowahistoriażóbii wojna światoważydowski związek wojskowy

Czytaj również

Fot. Freepik
KRAJ I ŚWIAT

19 marca w RCB odprawa ze służbami w związku z możliwym intensywnym deszczem

19 kwietnia 2026

W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa w niedzielę (19 marca) odbędzie się odprawa kierownictwa MSWiA z wojewodami oraz przedstawicielami służb, w związku...

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

Szachowe potyczki w Bibliotece Kultury w Iłowej

19 kwietnia 2026

Biblioteka Kultury w Iłowej zachęca dzieci, młodzież, ale i dorosłych do udziału w gminnym turnieju szachowym. Jutro startują rozgrywki w...

PAP/Wojtek Jargiło
KRAJ I ŚWIAT

Prezydent Nawrocki weźmie udział 83. rocznicy powstania w getcie

18 kwietnia 2026

Jutro 83. rocznica powstania w getcie warszawskim. Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w uroczystościach upamiętniających ten największy zbrojny zryw Żydów...

fot. K. Matusiak/Radio Gorzów
LUBUSKIE

Czas na Moto Start!

18 kwietnia 2026

Od rana w Gorzowie słychać warkot silników, bo jednoślady wyjechały na ulice miasta. Wielu motocyklistów przyjechało już w okolice stadionu...

LUBUSKIE

Prof. Macała o wyborach i nowej władzy na Węgrzech

18 kwietnia 2026

Viktor Orban był gwiazdą skrajnej europejskiej prawicy. Próbował jeśli nie rozmontować, to poluźnić Unię Europejską. Węgrzy mieli już dość -...

fot: P.Kozubaj
LUBUSKIE

Konferencja „Smart City – miejskie rozwiązania przyszłości”

18 kwietnia 2026

Rozmowy o bezpieczeństwie w Zielonej Górze i na terenie całego kraju, rozwoju infrastruktury oraz nowoczesnej technologii - w hali CRS...

najnowsze z Lubuskiego

Dewastacja i podpalenia na kąpielisku w Karninie

Szkoła w Przewozie ma oczekiwany sztandar

Szachowe potyczki w Bibliotece Kultury w Iłowej

Sucho w lasach

Młodzieżowy sport w Jasieniu

Modernizacja SUW w Dąbrowie Łużyckiej na ukończeniu

Zew lepszy od Spartakusa

Trójka nie miała problemów z osłabionym Orlikiem

Stalowcy się zderzyli, Pollestad poobijany, gorzej z Thomsenem

Gorzovia w ładnym stylu zakończyła sezon

popularne

  • M. Czechowska

    Plan ogólny dla Zielonej Góry a plany rządu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zielonogórscy lekarze korzystają z robota da Vinci

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Odra rozbiła Zorzę w starciu czołowych drużyn IV ligi

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Carina bez punktów w Woliborzu

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Falubaz z GKM-em w innym terminie

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj