Nocą Iran intensywnie atakował Izrael

PAP/EPA/ALAA BADARNEH

PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Nocą Iran intensywnie atakował Izrael – co najmniej dwie osoby zginęły w Hajfie, gdzie rakieta trafiła w budynek mieszkalny. Trwają poszukiwania kolejnych mieszkańców – uwięzionych pod gruzami lub zaginionych. Syreny alarmowe rozbrzmiewały w centralnej i północnej części Izraela, a także w Jerozolimie.

W Hajfie ekipy ratunkowe odnalazły ciała dwóch z czterech osób, które były w budynku ostrzelanym przez siły Iranu. Rakieta uderzyła w sześciopiętrowy apartamentowiec, doszło do pożaru. Naruszona konstrukcja grozi zawaleniem. Irański pocisk – informuje Ha-Arec – po uderzeniu w budynek nie eksplodował, pożar wywołały zniszczone butle z gazem.

W nocy dźwięk syren alarmowych informujących o irańskich atakach rozlegał się w środkowej i północnej części kraju. W środkowym Izraelu doszło do 20 ataków, w których rannych zostało pięć osób. W Tel Awiwie odłamki strąconych rakiet uszkodziły m.in. parking. Uszkodzona została sieć wodociągowa.

Exit mobile version