Do końca października ma zakończyć się proces powiększenia Drawieńskiego Parku Narodowego o część obszaru planowanego wcześniej Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry – przekazał PAP wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała. W listopadzie prezydent Nawrocki zawetował ustawę ws. powstania nowego parku.
Do października chcemy zamknąć proces powiększania Drawieńskiego Parku Narodowego w Dolinie Dolnej Odry
– powiedział wiceszef resortu klimatu i środowiska.
Przypomniał, że decyzja o powiększeniu tego parku narodowego zapadła w kierownictwie resortu po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy przewidującej powstanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
Sama gmina Widuchowa przez decyzję prezydenta straciła ok. 5 mln zł z subwencji ekologicznej tylko w jednym roku i kolejny ponad milion rocznie, który gmina miała otrzymywać na stałe co rok
– podkreślił Dorożała.
Na początku Drawieński Park Narodowy na obszarze Międzyodrza zostanie rozszerzony na terenie gminy Kołbaskowo i miasta Szczecin
– dodał wiceminister.
W listopadzie ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę przewidującą powstanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, za którego powołaniem zagłosowało sześć jednostek samorządu terytorialnego w woj. zachodniopomorskim (trzy gminy, dwa powiaty i sejmik wojewódzki). Prezydent ocenił, że dane wykorzystane do uzasadnienia ustawy i oceny skutków regulacji, np. dotyczące występowania chronionych i rzadkich gatunków, są częściowo nieaktualne lub niezweryfikowane. Według prezydenta są to dowody, że decyzja o utworzeniu parku została podjęta bez wykazania, że obszar posiada wartości przyrodnicze wymagające takiego kroku.
Według Nawrockiego ustawa miała też wprowadzić istotne ograniczenia dla mieszkańców i budzić wśród nich skrajne opinie. Mieszkańcy mieli wyrażać obawy, że zmiana statusu ochronnego może wpływać negatywnie na prowadzenie działalności gospodarczej, rolniczej i rybackiej oraz rozwój lokalnej turystyki wodnej. Miało też brakować szerokich konsultacji, debat ekspertów oraz referendum lokalnego. W uzasadnieniu weta prezydent wskazał też na obawy o przyszłość żeglugi śródlądowej na Odrze.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska informowało, że przewidziane w ustawie granice nowego parku zostały wyznaczone tak, aby zapewnić ochronę zasobów przyrodniczych i jednocześnie umożliwić rewitalizację tego obszaru oraz przyśpieszyć rozwój miejscowych samorządów. Ustawa dopuszczała w otulinie PN DDO realizację przez Wody Polskie lub na ich zlecenie zadań utrzymania śródlądowych dróg wodnych, w sposób zapewniający bezpieczną żeglugę. Zagwarantowano też możliwość połowu ryb, o co zabiegały spółdzielnie rybackie i wędkarze. Samorządy, na których terenie funkcjonowałby PN, otrzymywałby też dodatkowe fundusze.
Po zawetowaniu ustawy o PN DDO resort poinformował, że trwają prace związane z powiększeniem Drawieńskiego Park Narodowy o 1400 ha w Dolinie Dolnej Odry. Zmiany te nie wymagają zgody prezydenta.
PN DDO miał mieć 3856 ha, obejmując rozlewiska Odry i torfowiska, gdzie bytuje ok. 200 gatunków ptaków. Utworzenie PN DDO poparły gminy Kołbaskowo i Widuchowa, miasto Szczecin, powiaty policki i gryfiński oraz sejmik województwa zachodniopomorskiego. Inicjatywa utworzenia PN była krytykowana przez burmistrza Gryfina oraz polityków Prawa i Sprawiedliwości.
W Polsce istnieją 23 parki narodowe. Zajmują ok. 1 proc. powierzchni kraju. Najmłodszym jest PN „Ujście Warty” utworzony w 2001 r.
