Szef MON: nie planujemy nigdzie przemieszczać naszych baterii Patriot

Zestaw PATRIOT. Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej/FB

Zestaw PATRIOT. Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej/FB

Nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO; nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać – oświadczył wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem – dodał.

„Rzeczpospolita” napisała we wtorek (31 marca), że USA chcą pomocy Polski na Bliskim Wschodzie. Według publikacji „Rz” Waszyngton „sugeruje, by jedna z polskich baterii systemu Patriot została przerzucona na Bliski Wschód. Chce też pocisków, które już są nad Wisłą. Na dodatek możemy się spodziewać opóźnień w kolejnych dostawach uzbrojenia. Kar umownych z tego tytułu nie będzie”.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Szef MON podkreślił, że „nasze baterie Patriot i ich uzbrojenie służą do ochrony polskiego nieba i wschodniej flanki NATO”.

Nic w tej kwestii się nie zmienia i nigdzie nie planujemy ich przemieszczać

 – oświadczył we wpisie na platformie X.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Jak dodał, „nasi sojusznicy dobrze wiedzą i rozumieją jak ważne mamy tu zadania”.

Bezpieczeństwo Polski jest absolutnym priorytetem

– zaznaczył minister.

Również wiceszef MON Cezary Tomczyk napisał, że „polskie Patrioty zostają w Polsce, mają swoje zadanie w kraju – to obrona Polski i wschodniej flanki NATO”.

Systemy Patriot odgrywają kluczową rolę w powstającym polskim systemie obrony powietrznej. W ramach programu Wisła – obejmującego systemy o najdalszym zasięgu – wojsko kupuje od USA 8 baterii Patriotów (łącznie 64 wyrzutni), wyposażonych w system IBCS, nowoczesne radary dookólne LTDAMS czy nowoczesne pociski PAC3-MSE.

Pierwsze dwie baterie Patriotów dostarczone do Polski trafiły do 3. Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie (woj. mazowieckie) i w grudniu 2025 r. ogłoszono ich pełną gotowość operacyjną.

W latach 2027-2029 do Polski trafić ma kolejnych 48 wyrzutni Patriot, czyli kolejne 6 baterii. Poza jednostką w Sochaczewie mają one wejść na wyposażenie dywizjonów obrony powietrznej w Bytomiu, Gdyni oraz Skwierzynie w woj. lubuskim.

Exit mobile version