Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami – podkreślono we wtorkowym (17 marca) komunikacie Sejmu. Dodano, że każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Sejm w piątek wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu, a faktycznie przez kluby koalicji rządowej. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS.
We wtorek w komunikacie na stronie internetowej Sejmu przekazano, że wybór sędziów został poprzedzony przedstawieniem wszystkich kandydatur przez przedstawicieli wnioskodawców oraz dyskusją. „Samo głosowanie odbyło się w zgodzie z art. 194 ust. 1 Konstytucji, który stanowi, że sędziowie wybierani są indywidualnie na 9 lat. Należy podkreślić, że o rozpoczęciu kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego nie decyduje data zakończenia kadencji sędziego, który był wybrany uprzednio, a data wyboru przez Sejm” – czytamy w komunikacie Sejmu.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Trybunał Konstytucyjny odroczył rozprawę dot. procedury wyboru sędziów TK [AKTUALIZACJA]
Trybunał Konstytucyjny odroczył we wtorek (17 marca) bez terminu rozprawę ws. wniosku posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy odnoszące się do procedury wyboru sędziów TK przez Sejm; postanowił zwrócić się...
Czytaj więcejDetailsW komunikacie podkreślono, że każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie. Dodano jednocześnie, że status sędziego Trybunału Konstytucyjnego zyskuje się z chwilą wyboru przez Sejm. Z komunikatu wynika też, że z powodu „niewniesienia sprzeciwu Sejm wyraził zgodę na przeprowadzenie wyboru sędziów TK bez zachowania terminu 7 dni”, na co – jak czytamy – pozwala Izbie art. 30 ust. 4 Regulaminu Sejmu.
W poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki powiedział, że wybór sędziów TK budzi wątpliwości i poinformował, że najpóźniej we wtorek zwróci się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o ich wyjaśnienie. Według niego, koalicja rządząca pogubiła się w terminach, regulaminie i „właściwie we wszystkim”.
Dalsza część tekstu pod grafiką
Bogucki stwierdził, że popełniono „krytyczne błędy proceduralne”. Ocenił on, że „wydaje się, że nie zachowano terminu zgłaszania kandydatur” oraz nie zachowano „minimalnego 7-dniowego terminu pomiędzy doręczeniem posłom dokumentów dotyczących kandydatur a przeprowadzeniem głosowania”, a także naruszono standard „rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej z zgłoszonych kandydatur”. Na pytanie dziennikarzy, czy opcja nieprzyjęcia ślubowania od sędziów TK jest w ogóle rozważana przez prezydenta, szef KPRP powiedział, że najpierw należy rozstrzygnąć, czy „w ogóle doszło do wyboru”.
Jeszcze przed głosowaniami ws. wyboru sędziów TK, Bogucki mówił w Sejmie, że większość parlamentarna mogła uzupełniać TK „krok po kroku, zgodnie z konstytucją”.
Ale nie chcieliście tego robić, dlatego że TK, gdzie nie mielibyście większości, nie byłby pod butem waszego rządu i premiera. Teraz widzicie tego szansę, by w 48 godzin zaaresztować TK i wybrać byle jak, byle szybko, byle waszych kandydatów (…). Prezydent na to na pewno nie pozwoli
– zapowiedział.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Sejm wybrał
Sejm wybrał w piątek (13 marca) sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego - wszyscy to osoby, których kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub...
Czytaj więcejDetailsNa sędziów TK wybrani zostali: sędzia, dotąd przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek, a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.
Wszyscy zostali zgłoszeni przez Prezydium Sejmu na sześć wakujących dotąd stanowisk w 15-osobowym TK. Po dokonanym przez Sejm wyborze 6 sędziów TK minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego, by „nie próbował łamać konstytucji” i odebrał od tych sędziów ślubowanie. Zapowiedział jednocześnie, że resort ma „plan B” gdyby prezydent ślubowań nie odebrał.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Projekt uchwały Sejmu: konieczne takie ukształtowanie składu TK, by spełniał wymogi sądu niezawisłego i bezstronnego
Sejm uznaje za konieczne podjęcie działań służących ukształtowaniu takiego składu Trybunału Konstytucyjnego, by TK spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego - głosi projekt uchwały złożony...
Czytaj więcejDetailsPosłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru, twierdząc, że narusza ją m.in. wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem powinni oni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poszczególnych sędziów TK. W lutym posłowie PiS złożyli w Trybunale Konstytucyjnym wniosek kwestionujący konstytucyjność ustawy regulującej wybór sędziów TK. We wtorek Trybunał Konstytucyjny odroczył bez terminu rozprawę w tej sprawie; postanowił zwrócić się też do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w sprawie wniosku.
