Alarm w tureckiej bazie lotniczej. Stacjonują tam m.in. polscy żołnierze

Turecka baza lotnicza Incirlik. Fot. PAP/EPA/GEORGE VITSARAS

Turecka baza lotnicza Incirlik. Fot. PAP/EPA/GEORGE VITSARAS

W bazie lotniczej Incirlik, z której korzystają siły USA i NATO, w prowincji Adana na południu Turcji, zawyły syreny alarmowe – podała w piątek rano (13 marca) agencja AFP, powołując się na turecką agencję Anadolu. W bazie stacjonują m.in. polscy żołnierze.

W piątek (13 marca) w bazie lotniczej Incirlik w Turcji słychać było syreny

– podała agencja w swoim wydaniu anglojęzycznym, nie podając godziny zdarzenia ani szczegółów.

Zawyły syreny alarmowe

Według tureckich mediów syreny zawyły w Adanie ok. godz. 3.25 czasu lokalnego (1.25 czasu polskiego), a alarm trwał pięć minut.

AFP poinformowała, że na kilku nagraniach wideo udostępnionych przez internautów w portalach społecznościowych widać było płonący obiekt spadający z nieba w okolicy bazy lotniczej.

Od początku wojny na Bliskim Wschodzie w tureckiej przestrzeni powietrznej zniszczono dwa pociski wystrzelone z Iranu. Dzień po przejęciu drugiego z pocisków Turcja ogłosiła we wtorek, że w centrum kraju rozmieszczono system obrony powietrznej Patriot.

USA z apelem do swoich obywateli

W poniedziałek USA zamknęły konsulat generalny w Adanie i wezwały obywateli amerykańskich do opuszczenia regionu.

W bazie Incirlik stacjonują głównie siły tureckie oraz kontyngenty sił państw NATO, w tym USA, Polski i Hiszpanii. Polski kontyngent jest w Turcji od 2021 r., a zmiany rotują co pół roku. Polska misja została przedłużona do 30 czerwca 2026 r.

Czytaj także:

Exit mobile version