W ciągu kilkudziesięciu godzin Grupa Azoty powróci do przyjmowania zamówień na nawozy azotowe – przekazał w czwartek (5 marca) prezes Azotów Marcin Celejewski. Decyzja o czasowym wstrzymaniu zamówień zapadła w poniedziałek z uwagi na skokowy wzrost cen gazu, związany z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, po dokończeniu niezbędnych analiz, Grupa Azoty powróci do przyjmowania zamówień na nawozy azotowe i standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych
– przekazał prezes Grupy Azoty Marcin Celejewski, cytowany w informacji prasowej.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Grupa Azoty wraca do przyjmowania bieżących zamówień na nawozy azotowe.
W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, po dokończeniu niezbędnych analiz, Grupa Azoty powróci do przyjmowania zamówień na nawozy azotowe i standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych. W… pic.twitter.com/nA0WUmPSmj
— Grupa Azoty (@Grupa_Azoty) March 5, 2026
Dodał, że decyzja zapadała z uwzględnieniem interesu przedsiębiorców rolnych, partnerów handlowych, jak i samej spółki.
Podejmowane przez nas działania są przemyślaną reakcją biznesową na nadzwyczajną sytuację rynkową. Ich celem jest utrzymanie stabilności dostaw oraz aktywna ochrona rynku i polskich rolników przed nadmiernymi wahaniami cen nawozów
– wskazał Celejewski.
Prezes podkreślił, że produkcja nawozów odbywa się na bieżąco, z wykorzystaniem maksymalnych zdolności produkcyjnych.
Ilość dostępnych nawozów oraz zapasy znajdujące się w magazynach autoryzowanej sieci dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć zarówno bieżące, jak i przyszłe potrzeby przedsiębiorców rolnych
– zapewnił.
Grupa Azoty poinformowała w poniedziałek, że czasowo wstrzymała przyjmowanie nowych, marcowych zamówień na nawozy azotowe z powodu niestabilnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie i gwałtownego wzrostu cen gazu, stanowiącego podstawowy surowiec do produkcji nawozów azotowych. Na początku tygodnia spółka zwracała uwagę, że 2 marca cena gazu wzrosła o 35–50 proc., a kolejne zwyżki sięgnęły następnego dnia około 30 proc.
Spółka podkreśliła w poniedziałek, że produkcja nie została zatrzymana, a zakłady cały czas pracowały z wykorzystaniem maksymalnych mocy. Realizowane też były wszystkie zamówienia złożone przed publikacją komunikatu. Tłumaczono, że wstrzymanie zamówień nie dotyczyło nawozów wieloskładnikowych, gdzie udział kosztów gazu w całkowitym koszcie produkcji jest niższy. Zastrzeżono jednak, że ewentualne zmiany decyzji mogą zależeć od kształtowania się cen innych surowców.
Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, w środę zwrócił się do premiera Donalda Tuska „o podjęcie stosownych działań, w związku z wstrzymaniem przez Grupę Azoty nowych zamówień na nawozy, ograniczeniami w sprzedaży rolnikom paliwa po cenach hurtowych oraz brakiem importu nawozów ze Wschodu”.
Ministerstwo rolnictwa oceniło z kolei w czwartek (5 marca), że poniedziałkowa decyzja Azotów może zagrozić działalności rolnej. Szef MRiRW Stefan Krajewski zwrócił się do MAP z prośbą przywrócenie dotychczasowego stanu zaopatrzenia rynku w nawozy.
Od soboty, 28 lutego, USA i Izrael atakują Iran, który odpowiada ostrzeliwaniem m.in. amerykańskich baz w regionie.
Grupa Azoty to jedna z kluczowych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie. Zajmuje drugą pozycję w Unii Europejskiej w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych, działa również na rynkach takich produktów, jak melamina, poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanowa. Grupa Azoty to spółka akcyjna, w której Skarb Państwa jest największym akcjonariuszem – posiada 33 proc. akcji.
Czytaj także:
Klauzula ochronna do umowy z Mercosurem. Kraje UE zdecydowały
Kraje UE w czwartek (5 marca) poparły rozporządzenie wprowadzające klauzulę ochronną do umowy handlowej Wspólnoty z Mercosurem. To ostateczny krok w procesie legislacyjnym. Oznacza, że klauzula będzie już działać,...
Czytaj więcejDetails