Polskie Linie Lotnicze LOT, we współpracy z biurami podróży, uruchamiają rejsy powrotne dla turystów na trasach Colombo-Warszawa i Male-Warszawa – poinformował w czwartek (5 marca) przewoźnik. Dodatkowe loty z obu portów mają się odbyć 10 marca.
Mając na uwadze bardzo ograniczone możliwości wydostania się ze Sri Lanki i z Malediwów, Polskie Linie Lotnicze LOT, we współpracy z biurami podróży, uruchamiają rejsy powrotne na trasach Colombo-Warszawa i Male-Warszawa
– poinformował LOT na platformie X.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Mając na uwadze bardzo ograniczone możliwości wydostania się ze Sri Lanki i z Malediwów, Polskie Linie Lotnicze LOT, we współpracy z biurami podróży, uruchamiają rejsy powrotne na trasach Colombo-Warszawa i Male-Warszawa.
Na dodatkowych rejsach odbywających z obu portów w dniu…— Polskie Linie Lotnicze LOT (@LOTPLAirlines) March 5, 2026
Jak wskazała linia, na dodatkowych rejsach odbywających się z obu portów 10 marca w godzinach porannych, w miarę dostępności zaoferowane zostaną miejsca dla turystów indywidualnych.
Informacje na temat kolejnych rejsów powrotnych PLL LOT będą przekazywać na bieżąco
LOT przekazał, że bilety na te połączenia będą dostępne za pośrednictwem agentów: Weco-Travel, eTravel oraz LOT Travel.
Są to wyłącznie biura autoryzowane do prowadzenia sprzedaży rejsów powrotnych PLL LOT
– wskazał przewoźnik.
Informacje na temat kolejnych rejsów powrotnych PLL LOT będą przekazywać na bieżąco.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie oraz cywilne lotniska w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje rejsy.
Loty w regionie Bliskiego Wschodu odwołały m.in.: Polskie Linie Lotnicze LOT, brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle, Air France, holenderska KLM, Wizz Air, Lufthansa, Qatar Airways, Turkish Airlines, Bulgaria Air i Air India.
We wtorek PLL LOT ogłosiły przedłużenie zawieszenia lotów na Bliski Wschód. Przewoźnik odwołał rejsy do Dubaju do 6 marca, a do Rijadu do 8 marca. Połączenia do Tel Awiwu pozostają zawieszone do 18 marca włącznie.
W czwartek Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia na lotniku wylądują dwa samoloty z Bliskiego Wschodu: maszyna linii Emirates z Dubaju i samolot linii Air Arabia z Szardży. Dodał, że w piątek zaplanowany jest jeszcze przylot linii Air Arabia z Szardży. Przekazał też, że decyzja PLL LOT o uruchomieniu rejsów do Dubaju będzie zależna od zaleceń EASA.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w czwartek, że od początku działań zbrojnych w Iranie, czyli od soboty do środy, do Polski przyleciało 11 samolotów. Natomiast łącznie z Bliskiego Wschodu wróciło 2263 pasażerów. Dodał, że Polscy obywatele, którzy mają wrócić do kraju specjalnym lotem medycznym, bezpiecznie przekroczyli granicę emiracko-omańską i są już w Omanie. Powrót pierwszej grupy Polaków ewakuowanych wojskowym transportem z Bliskiego Wschodu ma mieć miejsce koło północy, a ok. godz. 13 wojskowy samolot w Omanie miał zabrać na pokład ponad 100 osób.
W użyciu są dwa samoloty Boeing 737, a w dyspozycji dwa samoloty transportowe Herkules; każdy, kto będzie potrzebował wsparcia będzie mógł liczyć na wsparcie wojska polskiego – tak o ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu w związku z atakiem Izraela i USA na Iran mówił w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Premier Donald Tusk w środę ogłosił, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu i skierował taki wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego. Prezydent RP, zwierzchnik sił zbrojnych podpisał postanowienie o użyciu Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód w działaniach ewakuacji polskich obywateli przebywających w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Egipcie, Izraelu, Katarze, Kuwejcie, Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała w sobotę, że istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej zarówno Iranu, jak i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA. Zaleciła operatorom wstrzymanie się od lotów.
We Frankfurcie nad Menem wylądował w czwartek rano (5 marca) pierwszy samolot ewakuacyjny zorganizowany przez rząd Niemiec z objętego konfliktem Bliskiego Wschodu. Loty ewakuacyjne organizują również USA i inne państwa europejskie, w tym Francja, Hiszpania i Polska.
Polecamy
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do środy do Polski przyleciało 11 samolotów – łącznie wróciło 2263 osób
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że od początku działań zbrojnych w Iranie do środy, do Polski przyleciało 11 samolotów; łącznie z Bliskiego...
Czytaj więcejDetails