Prokuratura nadzoruje śledztwo ws. pożaru w DPS w Szczawnie

Pożar DPS w Szczawnie. Fot. Lubuska Policja

Pożar DPS w Szczawnie. Fot. Lubuska Policja

Prokuratura Rejonowa w Krośnie Odrzańskim nadzoruje śledztwo w sprawie sobotniego (21 lutego) pożaru w domu pomocy społecznej w Szczawnie, w którym życie stracił jeden z pensjonariuszy, a kilka osób zostało poszkodowanych.

Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze Ewa Antonowicz, śledztwo dotyczy nieumyślnego sprowadzenia pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, którego następstwem była śmierć człowieka

Przeprowadzono już sekcję zwłok 40-letniego pensjonariusza, który nie przeżył pożaru.

Dla ustalenia dokładnej przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie dodatkowych badań histopatologicznych, których wyniki będą stanowiły podstawę do sporządzenia końcowej opinii sądowo-lekarskiej

– dodała rzecznik. 

Przyczyna pożaru nadal nie jest znana. W ramach dotychczasowych czynności procesowych przeprowadzono oględziny miejsca pożaru z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, zlecono także szereg dalszych czynności dowodowych, w tym zabezpieczono dokumentację z placówki.

Postępowanie znajduje się na wstępnym etapie. Z uwagi na dobro śledztwa obecnie prokuratura nie udziela bardziej szczegółowych informacji

– zaznaczyła prok. Antonowicz. 

Jak poinformowała rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze Sylwia Malcher-Nowak, na SOR tej lecznicy przetransportowano po pożarze siedem osób. Trzy z nich przekazano do szpitali w Nowej Soli i Krośnie Odrzańskim.

Dwie osoby nadal przebywają na naszej intensywnej terapii. Ich stan lekarze określają jako ciężki. Natomiast dwie osoby po udzieleniu pomocy zostały wypisane

– dodała. 

Organem prowadzącym DPS w Szczawnie jest Starostwo Powiatowe w Krośnie Odrzańskim. Obecnie cały budynek jest wyłączony z użytkowania, a jego pensjonariusze zostali umieszczeni w innych DPS-ach lub są pod opieką swoich rodzin. 

Dyrektor Biura Wojewody Lubuskiego Sławomir Pawlak przekazał PAP, że wsparcie pensjonariuszom zapewniło 12 innych domów pomocy społecznej, w których zakwaterowanie znalazło 78 mieszkańców. 10 innych pensjonariuszy otrzymało pomoc rodziny.

Po ekspertyzie będzie wiadomo, czy uratowana część budynku będzie mogła wznowić funkcjonowanie w ciągu kilku dni

– dodał Pawlak. 

Zgłoszenie o pożarze w DPS w Szczawnie, który mieści się w piętrowym budynku z użytkowym poddaszem, strażacy przyjęli w sobotę 21 lutego przed południem. Ogień pojawił się w pokoju na piętrze budynku. W kulminacyjnym momencie w działaniach brało udział 14 zastępów bojowych PSP i OSP. Dzięki skutecznej akcji gaśniczej pożar nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia. 

Ze względu na duże zadymienie trzeba było ewakuować cały budynek, łącznie 97 osób. Najbardziej poszkodowany 40-latek był długo reanimowany, ale nie udało się go uratować. Dziewięć innych osób trafiło do szpitali.

Czytaj także:

Czytaj także:

Exit mobile version