W Płocku obchodzono 95. rocznicę pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego

Uroczystości upamiętniające 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Fot. Diecezja Płocka/FB

Uroczystości upamiętniające 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Fot. Diecezja Płocka/FB

Dzisiaj światu potrzeba najbardziej zanurzenia całej ludzkości w Miłosierdziu Bożym – powiedział w Płocku (Mazowieckie) w 95. rocznicę pierwszych objawień Jezusa Miłosiernego, których doznała tam św. Faustyna Kowalska (1905-1938), biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński.

W niedzielę (22 lutego) w płockim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, istniejącego w miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego, które miało miejsce 22 lutego 1931 r., ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył uroczystej mszy świętej koncelebrowanej z udziałem biskupa płockiego Szymona Stułkowskiego.

„Bóg zapragnął ukazać swoje oblicze”

Przypominając w homilii, że 95 lat temu św. Faustyna Kowalska usłyszała tam słowa Chrystusa z poleceniem namalowania obrazu z Jego wizerunkiem i podpisem: „Jezu, ufam Tobie”, bp Romuald Kamiński podkreślił: – To się tutaj dokonało. Zwrócił jednocześnie uwagę, że w objawieniu tym, „Bóg zapragnął ukazać swoje oblicze”, co jest wyrazem Jego szczególnej miłości wobec człowieka.

– Przez oblicze Pana Jezusa sięgamy do jego serca, które jest miłujące i pełne miłosierdzia – dodał biskup warszawsko-praski.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Rozważając słowa z objawienia – „Jezu, ufam Tobie” – bp Kamiński wskazał, że Jezus dał w nich możliwość zwracania się do Niego po imieniu, co w relacjach czysto ludzkich jest oznaką bezpośredniej relacji, od serca i zawsze odwzajemnionej, a przy tym wezwał także do ufności, którą jest wiara, oparta na bliskości, otwartości bez żadnych tajemnic i całkowitym oddaniu.

Nawiązując do przesłania objawienia, którego doznała w Płocku św. Faustyna Kowalska, biskup warszawsko-praski przyznał, iż nie ma wątpliwości, że wyczuwalne jest w nim „praktyczne zadanie, które zostało, wprawdzie bez wypowiedzenia słów, ale złożone na barki nas, Polaków, żebyśmy się sami w tym dziele miłosierdzia rozeznali i umocnili, a potem byli prawdziwymi apostołami, misjonarzami tego wielkiego dzieła do naszych sióstr i braci w całym świecie”.

To wszystko jest łaską bożą. Tu chodzi o to, aby otworzyć serca. Pan da zrozumienie, da siły, da mądrość i da także dobre owocowanie. A tego dzisiaj dla świata potrzeba najbardziej, zanurzenia całej ludzkości w Miłosierdziu Bożym

– powiedział bp Kamiński.

Jak podkreślił potrzeba ta wynika z tego, iż na co dzień widoczna jest obecnie nieporadność świata oraz niemoc człowieka, który „planuje, radzi, próbuje ogarnąć rzeczywistość współczesnej historii i co pomysł – to gorszy, co działanie – to tragiczniejsze”.

I w tym wszystkim trzeba spojrzeć zupełnie z jakiegoś innego punktu, ogarnąć to i zanurzyć w Miłosierdziu Bożym. A Pan sam da zwycięstwo

– podsumował biskup warszawsko-praski.

Św. Faustyna Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. we wsi Głogowiec opodal Łęczycy

Św. Faustyna Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. we wsi Głogowiec opodal Łęczycy. W wieku 20 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie, a w 1930 r. przybyła do klasztoru w Płocku. Właśnie w tym mieście, w swej klasztornej celi, 22 lutego 1931 r. doznała pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego.

Wydarzenie to św. Faustyna Kowalska opisała w swym „Dzienniczku” tak: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie: jeden czerwony, a drugi blady (…). Po chwili powiedział mi Jezus: +wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie+”.

W Płocku św. Faustyna Kowalska przebywała dwa lata do czasu wyjazdu do Wilna, gdzie w 1934 r. powstał obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego (1873-1939). Artysta polegał na wskazówkach siostry Faustyny, która zmarła 5 października 1938 r. w Łagiewnikach pod Krakowem. W 1993 r. w Watykanie papież św. Jan Paweł II beatyfikował ją, a w 2000 r. kanonizował. Ogłosił też wtedy, że każda pierwsza niedziela po Wielkanocy będzie obchodzona w całym Kościele jako Niedziela Miłosierdzia Bożego.

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku powołano przy tamtejszej kaplicy w dniu kanonizacji Faustyny Kowalskiej. Każdego roku miejsce to odwiedza tysiące pielgrzymów, w tym z wielu krajów Europy, a także z Ameryki Północnej i Południowej oraz z Azji. Od 2015 r. Sanktuarium to jest rozbudowywane. Do tej pory powstał tam kościół dla około 1,5 tys. wiernych oraz Dom Pielgrzyma – Dom Siostry Faustyny z 64. miejscami noclegowymi. Prace, w ramach których powstaje również muzeum, nadal trwają. Prowadzona jest zbiórka środków na kontynuowanie przedsięwzięcia.

Exit mobile version