Obniżające się poziomy wód w lubuskich jeziorach są poważnym problemem. Wiele zależy od melioracji, która przez kilkadziesiąt lat była mocno zaniedbana. Wiedzą o tym władze Trzciela, które regularnie monitorują stan urządzeń wodnych.
– Współpracujemy też z Wodami Polskimi. Zarząd tej firmy zapowiedział w tym roku działania, które my wskazaliśmy jako niezbędne – mówi Jacek Ignorek, burmistrz Trzciela.
Dodajmy, że pieniądze na odbudowę jazu w Rybojadach są. Zostaną uruchomione, gdy zakończy się uzyskiwanie wszystkich pozwoleń.


















