Od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych publikowane są zdjęcia sprzedawanych na ukraińskich aukcjach internetowych generatorów prądu. Cel jest jeden: udowodnić, że pomoc humanitarna z Polski służy zarabianiu pieniędzy.
Fact-checker stowarzyszenia Demagog Marcin Kostecki mówi, że generator wystawiony na aukcji i pokazywany na zdjęciu trafił do Ukrainy jeszcze przed rozpoczęciem zbiórki tego sprzętu:
Analitycy stowarzyszenia ustalili, ze polska firma, której agregaty można znaleźć na ukraińskich aukcjach internetowych handluje nimi od piętnastu lat i ma tam swojego dystrybutora. Dlatego tego typu sprzętu na aukcjach jest sporo. Typy tych urządzeń wskazują na to, że trafiły one na rynek jeszcze przed zbiórkami organizowanymi w naszym kraju.
Skontaktowaliśmy się z osobą oferującą tego typu sprzęt na aukcji – dodaje Kostecki:
Dodajmy, że nieprawdziwe informacje dotyczące pomocy humanitarnej dla Ukrainy mają zniechęcić Polaków do pomagania naszym wschodnim sąsiadom.
