Orlen podpisał z fińskimi firmami porozumienia ws. dostaw odnawialnego wodoru

Logo Orlenu Fot. PAP/Leszek Szymański

Logo Orlenu Fot. PAP/Leszek Szymański

Orlen podpisał we wtorek (27 stycznia) z trzema fińskimi firmami memoranda ws. produkcji i dostaw odnawialnego wodoru. Według koncernu, umowy umożliwią zabezpieczenie dostaw paliwa tego typu na etapie zwiększonego zapotrzebowania w kolejnych latach.

Memoranda Orlenu z Nordic Ren-Gas, VolagHy Kuopio SPV i ABO Energy Suomi podpisane zostały w Ministerstwie Aktywów Państwowych w obecności szefa resortu Wojeciecha Balczuna i ministra handlu zagranicznego i rozwoju Finlandii Ville Tavio.

Jak przypomniał Orlen, koncern rozwija technologie wodorowe jako jeden z kluczowych elementów dekarbonizacji przemysłu, planuje również wykorzystywać kawerny solne zlokalizowane w Polsce do wielkoskalowego magazynowania wodoru. Memoranda obejmują współpracę nad wypracowaniem modelu przyszłych dostaw „zielonego” czyli wyprodukowanego przy użyciu bezemisyjnych źródeł energii wodoru, oraz jego pochodnych do Polski. Partnerzy będą też współpracować nad określeniem warunków logistycznych, umożliwiających transport wodoru i jego pochodnych z Finlandii do zakładów rafineryjnych i chemicznych Grupy Orlen w Polsce.

Nordic Ren-Gas Oy specjalizuje się w rozwoju infrastruktury do produkcji odnawialnego e-metanu w kilku lokalizacjach w Finlandii. Do 2035 r. planuje zwiększenie produkcji e-metanu do 2,7 TWh rocznie.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

VolagHy Kuopio SPV Oy realizuje projekt wielkoskalowej produkcji syntetycznego paliwa lotniczego eSAF zlokalizowany w fińskim Kuopio, o planowanej zdolności produkcyjnej ok 50 tys. ton eSAF od 2031r.

Z kolei ABO Energy Suomi Oy realizuje dwa duże projekty wodorowe zlokalizowane w fińskich Oulu oraz Nivala, o łącznej planowanej zdolności produkcyjnej sięgającej do 100 tys. ton wodoru rocznie. Projekty mają osiągnąć swoje pełne moce operacyjne w 2035 r.

Jak powiedział dziennikarzom członek zarządu Orlenu ds. upstream Wiesław Prugar, produkowany w Finlandii zielony wodór wydaje się być ekonomicznie interesujący, chociażby ze względu na nadwyżki zielonej energii elektrycznej w tym kraju. Pierwsze wolumeny mogłyby popłynąć do Polski około 2028 r. – ocenił.

W związku z tym próbujemy teraz precyzować w szczegółach nasze relacje na przyszłość. Siadamy do stołu, zaczynamy analizować wspólnie projekty, które możemy zrobić. To jest dopiero początek tej drogi, na pewno jedno z wielu źródeł, bo sami też jesteśmy zainteresowani produkcją zielonego wodoru – dodał Prugar. Jak podkreślił, Orlen sam nie wyprodukuje takiej ilości wodoru, którego potrzebuje do „zazielenienia” swojej produkcji rafineryjnej czy produkcji nawozów azotowych, więc szuka partnerów, którzy mogą pomóc to osiągnąć. Rafinerie czy zakłady azotowe Orlenu potrzebują dużych ilości wodoru, który dziś jest produkowany z gazu ziemnego

– przypomniał.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Jak zauważył Wojciech Balczun, decyzje finansowe, gospodarcze, inwestycyjne, które są aktualnie podejmowane, są podejmowane w sposób racjonalny i zmierzają w budowę wartości i budowę bezpieczeństwa nie tylko Orlenu, ale również całej Polski. – Finlandia jest dla nas strategicznym partnerem. Tworzymy wspólnie barierę między wolnym światem, a światem który ten porządek chce burzyć – dodał Balczun.

Zakładam, że to jest jeden z wielu kroków, które wspólnie będziemy w najbliższej przyszłości podejmowali na rzecz rozwoju naszych gospodarek i naszych strategicznych firm

– oświadczył szef MAP.

Musimy produkować więcej energii i w tym samym czasie obniżyć jej ceny – zauważył z kolei szef ministerstwa handlu zagranicznego i rozwoju Finlandii Ville Tavio. – Sądzę, że w tym obszarze fińskie firmy mogą pomóc Polsce. Patrząc w przyszłość, zielony wodór jest jedną z najbardziej obiecujących perspektyw na zagospodarowanie dużej ilości energii odnawialnej w celu eksportu i do użytku przemysłowego

– dodał Tavio.

Exit mobile version