Wybory na szefa Polski 2050. Władze partii zdecydowały ws. powtórzenia II tury

Fot. Polska 2050/FB

Fot. Polska 2050/FB

Rada Krajowa Polski 2050 zadecydowała, że powtórzona II tura wyborów na szefa partii odbędzie się do 31 stycznia – poinformowało PAP biuro prasowe ugrupowania. O stanowisko przewodniczącej ubiegać się będą Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska.

W poniedziałek (19 stycznia) po godz. 18 Rada Krajowa Polski 2050 wznowiła przerwane w piątek w nocy obrady. Miała podjąć decyzję, czy powtórzyć drugą turę unieważnionych tydzień temu wyborów na przewodniczącego ugrupowania, czy jednak rozpisać wybory od nowa. Ostatni wariant umożliwiłby start nowym kandydatom, m.in. obecnemu liderowi partii Szymonowi Hołowni, który w ubiegłym tygodniu nie wykluczył swojego startu, o ile proces wyborczy zostanie przeprowadzony od nowa.

W przesłanym w poniedziałek do PAP oświadczeniu biuro prasowe partii poinformowało, że Rada zadecydowała o powtórzeniu II tury wyborów w terminie do 31 stycznia br. 

Ponadto Rada Krajowa zbierze się w terminie do 7 lutego br. w celu uzupełnienia Zarządu Krajowego

– dodano.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

W późniejszym komunikacie partia przekazała, że Rada Krajowa „postanawia, że zgodnie z zasadą ciągłości władzy, dotychczasowy Przewodniczący, Wszyscy wiceprzewodniczący oraz członkowie Zarządu Krajowego zachowują swoje kompetencje po upływie kadencji, to jest po 21 stycznia 2026 r., do dnia przejęcia obowiązków przez nowo wybranych i powołanych, najpóźniej do 7 lutego 2026 r.”. W poniedziałek po południu Hołownia oświadczył na platformie X, że przekazał członkom Rady Krajowej, iż decyzje kandydatek walczących o fotel przewodniczącej „skłaniają go do oddania w ich ręce pełnej odpowiedzialności za kolejne decyzje dotyczące partii”.

Wcześniej tego samego dnia biuro prasowe Polski 2050 przekazało PAP, że ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała w liście do działaczy, aby w odpowiedzi na trwający kryzys systemowy w partii współprzewodniczącymi formacji została ona oraz szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Rozwiązanie takie – w przekonaniu Pełczyńskiej-Nałęcz – miałoby szansę „skleić dwa obozy polityczne w partii”. Według innego źródła PAP list do działaczy rozesłała również Hennig-Kloska.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Druga tura wyborów w Polsce 2050, w której zmierzyły się Pełczyńska-Nałęcz oraz Hennig-Kloska, odbyła się 12 stycznia. Głosowanie przeprowadzono online, miało się zakończyć o godz. 22 i po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23.30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W mediach pojawiały się informacje o nieprawidłowościach podczas głosowania. W nocy z poniedziałku na wtorek biuro prasowe Polski 2050 poinformowało, że z powodu problemów technicznych głosowanie zostało unieważnione, a termin przeprowadzenia drugiej tury wyznaczy niezwłocznie Rada Krajowa.

Piątkowe obrady Rady Krajowej Polski 2050 przerwane zostały po godz. 23. Agnieszka Buczyńska, której prowadzenie obrad miał przekazać Hołownia, zapewniła we wpisie na X, że jej decyzja o przerwaniu spotkania była podyktowana „troską o zachowanie standardów”.

Dalsza część tekstu pod polecaną rozmową

Czytaj także:

Poseł Polski 2050 Marcin Skonieczka poinformował w nocy z piątku na sobotę, że posiedzenie Rady Krajowej zrealizowało wówczas 7 z 11 punktów porządku obrad, w tym wybór członka Krajowej Komisji Wyborczej oraz członka Krajowej Komisji Rewizyjnej. Ponadto poinformował, że w trakcie spotkania podjęto decyzję, że rozpatrzeniem protestów dotyczących wyborów przewodniczącego partii zajmie się Rada Krajowa.

O przywództwo w partii po Szymonie Hołowni w pierwszej turze wyborów ubiegało się pięcioro jej członków – oprócz Pełczyńskiej-Nałęcz i Hennig-Kloski byli to także parlamentarzyści – Ryszard Petru, Joanna Mucha i Rafał Kasprzyk.

Exit mobile version