Różnice w strukturze sektora rolnego powodują, że rolnicy w Unii Europejskiej nie mówią jednym głosem. Tak szef lubuskich struktur PSL tłumaczy brak większości potrzebnej do zablokowania porozumienia Mercosur.
Łukasz Porycki dodaje, że w niektórych krajach rolnicy bardziej dywersyfikują swoją działalność zrzeszając się w grupach producenckich i spółdzielniach. Dzięki temu, gdy produkcja przynosi im straty, odrabiają je dzięki przetwórstwu:
Zdaniem Łukasza Poryckiego podobny model powinni przyjąć polscy rolnicy:
Rolnicy z Polski przekonują, że porozumienie Mercosur jest niekorzystne dla europejskich producentów. Na dziś zapowiadają kolejny protest. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że nie ma większości do zablokowania porozumienia i w przyszłym tygodniu zostanie ono zaakceptowane.
