wtorek, 13 października 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

    fot. Żak Krzeszyce FB

    Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

    Jakub Orłowski trzeci z prawej w niebieskim dresie (fot. materiały zawodnika)

    Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

    fot. materiały Zielonych Drożków

    Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

    Porażka ZKS-u w I lidze kobiet

    Sukcesy Jakuba Błaszczyka w Pilźnie

    fot. SWG

    W młodzieżowym K1 Sporty Walki Gorzów drugą siłą w kraju

    fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

    fot. materiały Wilków Żary Basketball

    Przełamanie Wilków w Ziębicach

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
LOGO, Radio Zielona GóraLOGO, Radio Gorzów

SŁUCHAJ

Radio Zachód
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KRAJ I ŚWIAT
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT

    Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

    fot. Żak Krzeszyce FB

    Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

    Jakub Orłowski trzeci z prawej w niebieskim dresie (fot. materiały zawodnika)

    Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

    fot. materiały Zielonych Drożków

    Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

    Porażka ZKS-u w I lidze kobiet

    Sukcesy Jakuba Błaszczyka w Pilźnie

    fot. SWG

    W młodzieżowym K1 Sporty Walki Gorzów drugą siłą w kraju

    fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

    fot. materiały Wilków Żary Basketball

    Przełamanie Wilków w Ziębicach

  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • MOTO
  • PODCASTY
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
Radio Zachód
Strona główna LUBUSKIE

MZ zmienia przepisy ws. fizjoterapii. Część środowisk protestuje (Aktualizacja)

Karolina KamińskaPAP Karolina KamińskaiPAP
2024-11-06 07:19
foto: pixabay

foto: pixabay

Udostępnij na FacebookuUdostępnij na TwitterzeUdostępnij na telegramieUdostępnij przez WhatsappaEmail

 Pacjenci będą mieli dostęp do rehabilitacji domowej. Uspokaja lubuski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia. Ministerstwo zdrowia planuje od nowego roku zmianę przepisów dotyczących fizjoterapii. Nie zgadza się z nimi Ogólnopolskie Porozumienie Pracodawców Rehabilitacji, twierdząc, że ograniczą one dostępność do świadczeń. Temu zaprzecza Ministerstwo Zdrowia. 

  -  Proponowane zmiany nie wpłyną na dostępność do rehabilitacji  –  mówi Joanna Branicka, rzeczniczka lubuskiego NFZ. 

 Jak dodaje Branicka proponowane od nowego roku zmiany mają ukrócić nieuczciwe praktyki niektórych świadczeniodawców. Z danych NFZ wynika, że część podmiotów fizjoterapii ambulatoryjnej realizuje powyżej 20% świadczeń w warunkach domowych. W skrajnych przypadkach jest to nawet 99%. Oznacza to, że taki podmiot ma umowę z NFZ na rehabilitację w ambulatorium, ale de facto realizuje świadczenia u pacjenta. Pobiera za to świadczenie znacznie wyższą stawkę. 

  - Zmiany wprowadzone od 1 stycznia wprowadzą mechanizm, który pozwoli na wykonywanie świadczeń domowych tylko w co piątym przypadku – dodaje rzeczniczka NFZ.

 Dziś w Warszawie zaplanowany jest protest części środowisk fizjoterapeutów, którzy sprzeciwiają się planowanym zmianom.  Informacje o miejscach, gdzie pacjent może skorzystać z rehabilitacji domowej, są dostępne na bezpłatnej i całodobowej infolinii NFZ: 800 190 590.

Ekspertka: od 2025 r. pacjenci będą mieli ograniczony dostęp do rehabilitacji domowej

Monika Dębińska z Ogólnopolskiego Porozumienia Pracodawców Rehabilitacji uważa, że z powodu zarządzenia prezesa NFZ od 2025 r. liczba podmiotów wykonujących rehabilitację domową spadnie z 2700 do 408. Dla pacjentów oznacza to drastyczne ograniczenie dostępu do tych usług.

PAP: Kto może korzystać z rehabilitacji domowej? 

Monika Dębińska, członkini zarządu Ogólnopolskiego Porozumienia Pracodawców Rehabilitacji: Pacjenci chociażby po wszczepieniu endoprotezy biodra lub kolana albo z orzeczeniem o niepełnosprawności w znacznym stopniu. Ci ostatni w 2018 r. wywalczyli rehabilitację poza kolejnością. Nie ma na nią limitów, a i tak zdarza się, że czekają na nią nawet dwa miesiące. To osoby z przewlekłą i postępującą chorobą, np. Parkinsona czy Alzhaimera, ze stwardnieniem rozsianym, po udarach, z porażeniem mózgowym. Często nie poruszają się o własnych siłach. 

PAP: Czyli rehabilitant przyjeżdża do nich. 

M.D.: Tak, w większości tacy pacjenci nie są w stanie sami dojechać do przychodni, bo nie mają środków finansowych i możliwości transportu, a stan ich zdrowia nie pozwala, by przemieszczać się niespecjalistycznym transportem. Niejednokrotnie to osoby leżące, sparaliżowane. Do pokonania mogą mieć nawet kilkadziesiąt kilometrów. 

PAP: Od przyszłego roku zarządzeniem prezesa NFZ wprowadzane będą zmiany w rehabilitacji domowej. Na czym polegają? 

M.D.: Obecnie rehabilitację domową wykonuje prawie 2700 podmiotów. Od stycznia zostanie ich 408 i tylko one będą mogły rehabilitować pacjenta w domu. System fizjoterapii, który mamy w tej chwili, wypracowywaliśmy przez wiele lat. Swego czasu wiele przychodni nie chciało w ogóle wykonywać rehabilitacji domowej. NFZ musiał wręcz zachęcać w postępowaniach konkursowych, dając dodatkowe punkty, by to robiły. No i ostatecznie na mapie mamy te 408 zespołów rehabilitacji domowej plus ambulatoria, które wykonują takie świadczenia. 

Sęk w tym, że ambulatoria są bliżej pacjenta, a nie te 408 placówek, bo one zakontraktowane są zazwyczaj w dużych miastach. Rok temu musieliśmy dostosować ambulatoria do wymogów, by świadczyć usługi rehabilitacji domowej. Teraz zostajemy ze sprzętem i pacjentami, którym musimy powiedzieć, że za miesiąc rehabilitant nie przyjedzie. Tak nam podziękowano. 

PAP: Co w takim razie stanie się z pacjentami rehabilitowanymi w domu przez zespoły opieki ambulatoryjnej? 

M.D.: Niemożliwe, by tych pacjentów wchłonęło te 408 placówek. Oznaczałoby to, że na jedną przypadałoby 11,5 tys. pacjentów. To niewykonalne. Średnio w ambulatorium rehabilitacja domowa stanowi 20 proc. wszystkich wykonywanych świadczeń rehabilitacyjnych. 

Od strony formalnej wygląda to tak, że ambulatorium ma podpisany osobny kontrakt na fizjoterapię ambulatoryjną i na świadczenia wykonywane u pacjentów z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. To tzw. świadczenia skojarzone. Te ostatnie stanowią większość wykonywanych rehabilitacji w domu. Widzę ogromne zagrożenie, że szczególnie tacy pacjenci zostaną sami, bez jakiejkolwiek rehabilitacji. Gdzie będą jej szukać, jeśli z mapy zniknie prawie 85 proc. placówek wykonujących rehabilitację w domu? Pracę może stracić około 20 tys. fizjoterapeutów. 

Sami nie wiemy, co mamy mówić pacjentom, ale też naszym kolegom. Oczywiście opowiadamy się za uszczelnieniem systemu, ale nie kosztem najsłabszych pacjentów. Dla przykładu dzisiaj jest tak, że pacjent może wziąć na początku roku skierowanie na rehabilitację domową i wykorzystać przysługujące mu maksymalnie w ciągu roku 80 dni zabiegów, a pod koniec roku zrobić to samo, pójść do innej placówki i znowu skorzystać z 80 dni, do których już nie ma prawa. 

Nikt tego nie monitoruje, a pieniądze za wykonane świadczeń otrzyma jedna placówka – ta, która w myśl zasady, kto pierwszy, ten lepszy, zgłosi pacjenta. System nie jest dostosowany do tego typu zapisów. 

PAP: NFZ tłumaczy, że chce ukrócić nieetyczne praktyki, bo niektóre poradnie rehabilitację domową rozliczają jak wykonywaną ambulatoryjnie, by otrzymać o 25 zł więcej za pacjenta. Poza tym niektóre przychodnie skupiają się na wizytach domowych, zamiast na tych świadczonych w poradni, przez co wydłużają się kolejki. 

M.D.: Myślę, że te dwie praktyki należą naprawdę do wyjątków. Tutaj wystarczyłoby wdrożyć kontrolę. Poza tym chciałabym zauważyć, że to nie fizjoterapeuta decyduje o tym, jakie jest zapotrzebowanie na rehabilitację domową. To wynika ze stanu zdrowia pacjentów na danym terenie i skierowań, jakie pacjenci otrzymują. W niektórych rejonach Polski potrzeba udzielania świadczeń rehabilitacyjnych w domu jest po prostu większa i z pewnością przekracza te 20 proc. 

Ambulatoria, które prowadzą rehabilitację domową, są inaczej punktowane i otrzymują więcej pieniędzy. A można było to wszystko rozwiązać już dawno i nie stwarzać podstaw do antagonizmów. Na stole gotowe było już rozwiązanie – zarządzenie prezesa NFZ o numerze 195. Wyodrębniono świadczenie skojarzone, czyli oddzielono fizjoterapię ambulatoryjną od wizyt domowych. Te ostatnie miały być wycenione tak, jak te świadczone przez zespoły rehabilitacji domowej. 

PAP: To skomplikowane sprawy, o których pacjent nawet nie ma pojęcia, a to one decydują o tym, czy otrzyma niezbędną rehabilitację. 

M.D.: Nie można karać za to wszystko pacjentów tylko dlatego, że NFZ dał inną cenę na rehabilitację ambulatoryjną i tę świadczoną w domu oraz za to, że na danym terenie jest większe zapotrzebowanie na rehabilitację domową. Przecież to nie wina pacjentów. 

NFZ tłumaczy, że chce być blisko pacjenta i rzeczywiście mamy teraz blisko 2700 podmiotów, a nadal istnieją białe plamy, czyli miejsca, gdzie nie ma dostępu do rehabilitacji domowej. 

PAP: Ale płatnik zapowiada, że jednocześnie z ograniczeniem liczby placówek zapewniających rehabilitację domową ogłosi uzupełniające konkursy, by więcej pacjentów mogło z niej skorzystać. To nie zadziała? 

M.D.: To mydlenie oczu, bo gdy zlikwiduje się 2300 podmiotów, tych białych plam przybędzie. Zanim się to znowu wszystko naprawi, to pacjenci trafią do szpitali albo na oddział stacjonarny, a koszty ich leczenia będą dużo wyższe. 

Absolutnie najlepszym rozwiązaniem byłoby ustalenie wyceny świadczeń udzielanych w ramach istniejących podmiotów ambulatoryjnych na poziomie zespołów rehabilitacji domowej. Takie pociągnięcie zapobiegłoby antagonizowaniu środowiska, bo ono skłóciło się przez tę różnicę w wycenie. Pozwoliłoby też na zaspokojenie potrzeb zdrowotnych pacjentów oraz uniemożliwiłoby monopolizację rynku, bo jedna firma ma 95 placówek z tych 408. Nawet jeśli ogłosi się nowe konkursy, to małe firmy nie będą miały szans, bo znowu moloch zgarnie wszystko. Tak to wygląda od lat. Skończy się tym, że będzie jeden wielki monopolista, a pacjent będzie miał rehabilitację domową albo nie, zależnie od tego, czy będzie się opłacało do niego dojeżdżać. 

PAP: Fizjoterapeuci nie mówią jednym głosem. Przedstawiciele Krajowej Izby Fizjoterapeutów znaleźli się w grupie roboczej wypracowującej kształt rozporządzenia dotyczącego zmian w rehabilitacji leczniczej. Część środowiska przyjmuje to z dezaprobatą. Dlaczego? 

M.D.: Fizjoterapeuci zgłaszają nam zaniepokojenie biernym stanowiskiem KIF-u względem aktualnej sytuacji. Naszym zdaniem ten projekt rozporządzenia powinien iść w parze z przyjętym we wrześniu br. zarządzeniem prezesa NFZ. Nie powinno to być rozdzielane. Minister zdrowia deklaruje współpracę. Opór widać po stronie NFZ. Nie rozumiemy tego do końca.

Czytaj także:

Fot. Freepik
KRAJ I ŚWIAT

Fizjoterapeuci protestują i zapowiadają, że jeśli MZ nie odpuści, sprzeciw może być ostry

3 listopada 2024

W poniedziałek (4 listopada) odbędzie się spotkanie poświęcone zmianom w przepisach dotyczących fizjoterapeutów i dostępu do rehabilitacji domowej. Taką informację przekazał Polskiemu Radiu prezes Ogólnopolskiego Porozumienia Pracodawców Rehabilitacji Grzegorz...

Czytaj więcejDetails
Tagi: rehabilitacja domowanfznarodowy fundusz zdrowialeczeniepacjencifizjoterapeucifizjoterapiaminister zdrowia izabela leszczynaogólnopolskie porozumienie pracodawców rehabilitacjizdrowierehabilitacja leczniczaprotest

Czytaj również

źródło: Facebook.com/Gorzów
LUBUSKIE

Suplementy „Made in Gorzów”? Przy ul. Mironickiej stanie kolejna fabryka

13 października 2026

"Do Gorzowa wchodzi kolejny duży gracz" - tak prezydent Jacek Wójcicki komentuje zakup działki przy ul. Mironickiej przez niemiecką spółkę...

LUBUSKIE

Czy przewodniczący Rady Miasta Gorzowa Wlkp. zostanie odwołany? Chce tego dziewięcioro radnych

13 października 2026

Dziewięcioro gorzowskich radnych złożyło wnioski o odwołanie przewodniczącego Rady Miasta, Roberta Surowca, i wiceprzewodniczącej - Marii Szupiluk. Jako powody radni...

Prof. Andrzej Kułakowski. Fot. PAP/Radek Pietruszka
KRAJ I ŚWIAT

Zmarł prof. Andrzej Kułakowski – wybitny lekarz, współtwórca nowoczesnej chirurgii onkologicznej

13 października 2026

W wieku 97 lat zmarł prof. dr hab. n. med. Andrzej Kułakowski – nestor polskiej onkologii, wybitny chirurg onkolog, współtwórca...

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Fundacja DKMS/FB
KRAJ I ŚWIAT

Przejmij pałeczkę i uratuj komuś życie. Polski rejestr dawców szpiku czeka na młodych!

13 października 2026

W 2010 roku polski rejestr potencjalnych dawców szpiku liczył zaledwie 150 tysięcy potencjalnych dawców - dziś, w Ogólnopolskim Dniu Dawcy...

foto:E.Kobelak
LUBUSKIE

Podziękowania i gratulacje dla najlepszych pedagogów [GALERIA ZDJĘĆ]

13 października 2026

99 nauczycieli i 13 dyrektorów i menadżerów gorzowskich szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych otrzymało dziś nagrody prezydenta miasta. Dalsza...

fot. K.Gonera
LUBUSKIE

Dziś Dzień Ratownictwa Medycznego

13 października 2026

W kalendarzu przypada dziś Dzień Ratownictwa Medycznego. To okazja, aby zwrócić uwagę na niełatwą służbę w niesieniu pomocy i ratowaniu...

najnowsze z Lubuskiego

Utalentowani ośmiosetmetrowcy będą biegać dla ALKS AJP

Żak zaczął od porażki, ale znów mierzy wysoko

Orłowski zrobił dobre wrażenie w Niemczech

Przed nami trzeci Lubuski Armagedon 4×4

Suplementy „Made in Gorzów”? Przy ul. Mironickiej stanie kolejna fabryka

Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

Rękodzieło i tradycje Hubertusa. Jesienny jarmark w Lubniewicach

Czy przewodniczący Rady Miasta Gorzowa Wlkp. zostanie odwołany? Chce tego dziewięcioro radnych

Podziękowania i gratulacje dla najlepszych pedagogów [GALERIA ZDJĘĆ]

Dziś Dzień Ratownictwa Medycznego

popularne

  • fot. Paweł Górski

    Piotr Makowski odszedł z Promienia. Tymczasowo drużynę poprowadzi Grzegorz Tychowski

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • W Gorzowie oficjalnie otwarto dwa mieszkania wspomagane

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Zielonogórscy sportowcy wyróżnieni za ubiegłoroczne sukcesy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Przełamanie Wilków w Ziębicach

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Faworytki rozpoczęły ligę z przytupem

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
INSTAGRAM
RSS
LOGO, Radio Zachód, Informacje, Lubuskie, 103 i 106 FM

Polskie Radio - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zachód S.A.

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • BIP
  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
G-news logo
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • LUBUSKIE
    • KRAJ I ŚWIAT
    • GOŚĆ RADIA ZACHÓD
    • KULTURA
    • NA DROGACH
  • SPORT
  • MUZYKA
  • REPORTAŻ
    • REDAKCJA REPORTAŻU
    • STUDIO REPORTERÓW KUKUŁCZA 1
  • TV
  • PODCASTY
  • REKLAMA
  • RADIO
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • ZIELONA GÓRA
  • GORZÓW

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj