Od wielu lat władze Sławy prowadzą działania dotyczące poprawy jakości wody w miejscowym akwenie. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych ten stan bardzo pogorszył się. Wtedy turyści odwrócili się od Jeziora Sławskiego. Ale samorządowcy poszli po rozum do głowy. Efekty widać już gołym okiem. Z Cezarym Sadrakułą, burmistrzem miasta, rozmawiał Marek Turowski.
Cztery strzeżone kąpieliska letnie w powiecie wschowskim
Cztery strzeżone kąpieliska będą w powiecie wschowskim w czasie nadchodzącego sezonu wypoczynkowego. To nie zbyt dużo jak na teren, gdzie...


















