Liczba ofiar śmiertelnych powodzi w Libii wzrosła do ponad 11 tys.

Fot. PAP

Fot. PAP

Libijski Czerwony Półksiężyc poinformował w czwartek (14 września), że liczba ofiar śmiertelnych powodzi w mieście Derna na wschodzie kraju wzrosła do 11 300. Sekretarz generalna organizacji Marie el-Drese powiedziała, że w mieście zgłoszono zaginięcie kolejnych 10 100 osób.

Poprzednie raporty mówiły o 5500 ofiarach śmiertelnych powodzi będących efektem burz, które nawiedziły wschodnią Libię w niedzielę i poniedziałek (10 i 11 września). Ulewne deszcze spowodowały przerwanie tam. 

W czwartek (14 września) do Libii docierała kolejna zagraniczna pomoc, ale dostęp do obszaru katastrofy pozostaje bardzo utrudniony w wyniku zniszczenia dróg i mostów, a także w efekcie uszkodzenia przez wodę linii energetycznych i telefonicznych na dużych obszarach. Bez dachu nad głową jest co najmniej 30 tys. osób. 

Od czasu katastrofy pochowano już setki ciał, czasami w masowych grobach. W tym samym czasie, według libijskich mediów, uratowano dziesiątki osób, uwięzionych pod gruzami domów. 

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża ogłosił w czwartek, że wysłał do regionu dodatkowe zespoły w celu dystrybucji pomocy humanitarnej. Dodał też, że „dostarczył także 6000 worków na zwłoki„. 

Ze swojej strony Światowy Program Żywnościowy poinformował, że rozpoczął dostarczanie pomocy dla ponad 5 tys. rodzin, które przesiedlono w wyniku powodzi. Podkreślono, że „tysiące rodzin w Dernie nie ma obecnie żywności ani schronienia”.

Exit mobile version