Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz powiedział, że wstrzymywanie wypłat unijnych funduszy dla Polski jest bezprawne. Zapytany w Polskim Radiu 24 o negocjacje nad Krajowym Planem Odbudowy mówił, że rząd nie zmienił stanowiska w tej sprawie.
Wiceminister Przydacz wskazywał, że Komisja Europejska wstrzymuje środki dla Polski z powodów politycznych.
Stwierdził, że w Brukseli, a zwłaszcza w Strasburgu, są siły polityczne, którym bardzo zależy na tym, aby Polska nie dostała tych pieniędzy. Zapewnił jednocześnie, że rząd podejmie wszelkie działania, aby pieniądze z KPO trafiły do Polski.
Polska na realizację Krajowego Planu Odbudowy ma dostać około 270 miliardów złotych do wydania w ciągu pięciu lat. Z tych pieniędzy 24 miliardy będą przekazane w formie dotacji, a ponad 34 w formie pożyczek.
































