Grodzisk Mazowiecki: próbowali się wedrzeć do punktu szczepień

W Odrze odnaleziono zwłoki jednego z zaginionych nastolatków

Fot. KWP w Gorzowie

W Grodzisku Mazowieckim policja zatrzymała dwie osoby z grupy usiłującej wtargnąć do jednego z tutejszych punktów szczepień przeciw COVID-19. Do zdarzenia doszło około 13.30. Grupę, która chciała wedrzeć się do punktu tworzyli przeciwnicy szczepień, którzy starli się z policją i strażą miejską. Doszło do szarpaniny także z pracownikami punktu.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim aspirant sztabowa Katarzyna Zych powiedziała IAR, że dwie osoby zostały zatrzymane podczas interwencji policji. Jedna- w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza, a druga- w związku ze znieważeniem i kierowaniem gróźb karalnych wobec policjantów.

Zatrzymani przez policję zostali zwolnieni po dokonaniu z nimi czynności.

Na nagraniu umieszczonym w mediach społecznościowych widać ataki fizyczne i słowne na policjantów, słychać wulgaryzmy kierowane do funkcjonariuszy i pracowników punktu szczepień.

Minister zdrowia Adam Niedzielski dziękuje na Twitterze policji za interwencję w Grodzisku Mazowieckim.

„Wolność na sztandarach, usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi. Tak dziś wygląda ruch antyszczepionkowy? Tu nie ma z kim dyskutować. To trzeba piętnować. Dziękuję Polskiej Policji za interwencję”

– napisał minister.

https://twitter.com/a_niedzielski/status/1419356299612114958?s=19

 

Oburzenie z powodu incydentu wyrazil doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej.

„Jestem kompletnie rozbity. Antyszczepionkowcy od słów przeszli do czynów. Agresja wobec osób wykonujących szczepienia, to atak na funkcjonariuszy publicznych. Oczekujemy surowych konsekwencji wobec agresorów i wzmocnienia ochrony przez służby patrolujące okolicę punktów szczepień”

– napisał na Twitterze.

Exit mobile version