Loty na lotnisku w Modlinie zostały wznowione po tym, jak we wtorek (3 listopada) przekierowano tam samolot LOT-u lecący z Londynu na Lotnisko Chopina, w związku z alarmem bombowym na pokładzie. Jednocześnie na Lotnisku Chopina prowadzone były działania po informacji o niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu SAS.
Jak podały władze Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, samolot, którego dotyczyło zgłoszenie o możliwym zagrożeniu bombowym, jest sprawdzany przez właściwe służby. Pasażerowie oraz członkowie załogi pozostają w hali przylotów, gdzie oczekują na dalsze decyzje.
Linie PLL LOT w komentarzu przekazanym PAP poinformowały, że chodzi o rejs LO286 z Londynu do Warszawy. Planowo miał on wylądować na Lotnisku Chopina o godz. 10. Jak podał LOT, informacja na temat potencjalnego zagrożenia na pokładzie samolotu wpłynęła za pośrednictwem służb lotniskowych.
Dalsza część tekstu pod postem
Jak poinformowały władze portu lotniczego w Modlinie, lotnisko wznowiło operacje lotnicze, natomiast ze względu na prowadzone czynności płyta SW oraz DK A3 i DK E są zamknięte do odwołania. Podkreśliły jednocześnie, że priorytetem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom, załodze, pracownikom lotniska oraz wszystkim użytkownikom portu lotniczego.
Również we wtorek rano do służb Lotniska Chopina wpłynęła informacja o potencjalnie niebezpiecznym przedmiocie na pokładzie samolotu linii SAS lecącego z Kopenhagi na Lotnisko Chopina. Jak przekazał PAP p.o. dyrektor Biura Komunikacji lotniska Piotr Rudzki, wdrożono niezwłocznie standardowe procedury bezpieczeństwa, w związku z czym jedna z dróg startowych na lotnisku musiała zostać wyłączona. Obecnie ruch na Lotnisku Chopina odbywa się już normalnie.
Lotnisko w Modlinie zamknięte w związku z alarmem bombowym na pokładzie samolotu
We wtorek rano (3 listopada) ogłoszono alarm bombowy na pokładzie samolotu lecącego z Londynu na lotnisko Chopina. Maszyna wylądowała na lotnisku Warszawa-Modlin, które zostało zamknięte do odwołania.
Jak poinformowały władze lotniska w Modlinie, o godz. 9.54 ogłoszono alarm dotyczący zagrożenia bombowego na pokładzie samolotu lecącego z lotniska Londyn-Heathrow na Lotnisko Chopina w Warszawie. O godz. 10.01 Boeing 737 MAX wylądował na lotnisku w Modlinie; trwają działania służb w celu weryfikacji zgłoszonego zagrożenia oraz zapewnienia bezpieczeństwa osobom przebywającym na terenie portu lotniczego.
Jak wskazano w komunikacie, po lądowaniu samolot został skierowany w wyznaczone miejsce, gdzie pozostaje w oczekiwaniu na dalsze decyzje i polecenia właściwych służb, w tym zespołów pirotechnicznych.
Lotnisko zamknięte do odwołania
W związku z zaistniałą sytuacją Lotnisko Warszawa-Modlin pozostaje zamknięte do odwołania. Władze lotniska podały, że na pokładzie maszyny znajdowało się 181 osób. Samolot w chwili lądowania posiadał około 3,7 tony paliwa.
O wszelkich istotnych zmianach dotyczących sytuacji oraz wznowienia operacji lotniczych będziemy informować w kolejnych komunikatach
– podały władze lotniska.


















