Hennig-Kloska (Centrum) o rozmowach u prezydenta

PAP/Paweł Supernak

PAP/Paweł Supernak

„Tu nie chodziło o reset konstytucyjny, a o reset koalicji rządzącej” – tak sobotnie rozmowy u prezydenta z przedstawicielami środowisk parlamentarnych ocenia minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Poinformowała, że klub Centrum nie wziął udziału w rozmowach z uwagi na zachowanie prezydenta wobec sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Po drugie, zaproszenie dotarło zbyt późno, gdy rozmowy już trwały:

W rozmowach u prezydenta nie wzięli udziału także przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. Do Koalicji zaproszenie na konsultacje dotarły około godziny 14.40, kiedy spotkania w już trwały. Klub upoważnił do rozmów ministra finansów Andrzeja Domańskiego i szefa Kancelarii Premiera Jana Grabca. Do rozmowy ostatecznie nie doszło. Lewica odmówiła udziału w spotkaniu.

Jeśli chodzi o polityków koalicji rządzącej, do Pałacu Prezydenckiego wybrali się przedstawiciele PSL i Polski 2050.

Exit mobile version