Zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz m.in. za działanie na szkodę ugrupowania – poinformował w sobotę (24 października) przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 Szymon Hołownia. Pełczyńska-Nałęcz skomentowała, że „została skazana na wygnanie za myślozbrodnię”.
O odejściu z rządu ministra funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w czwartek na platformie X. Napisała wówczas, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”. Chodzi o Szymona Hołownię, wicemarszałka Sejmu, wcześniejszego lidera partii.
W sobotę (24 października) przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 Szymon Hołownia we wpisie na X poinformował, że zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Dalsza część tekstu pod wpisem
To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale – wobec znanych faktów – niestety nieuniknione. Zarząd @PL_2050 podjął decyzję o usunięciu z partii @Kpelczynska za „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”.
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) October 24, 2026
To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale – wobec znanych faktów – niestety nieuniknione. Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”
– napisał Hołownia.
Decyzję zarządu skomentowała wieczorem we wpisie na X Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia – podkreśliła. – Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie
– dodała.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Zostałam skazana na wygnanie za myślozbrodnię. Obiecuję recydywę dalszego wolnego myślenia. Drogi Szymonie, wiem, że się starasz. Ale kierownik i tak nie doceni. Tyle w temacie.
— Katarzyna Pełczyńska (@Kpelczynska) October 24, 2026
Informację tę potwierdził również poseł Polski 2050, wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Według moich informacji @Kpelczynska została przed chwilą usunięta z @PL_2050 za działanie na szkodę partii. I słusznie.
— Michał Gramatyka ???????? #Polska2050 ?? (@McGramat) October 24, 2026
Zarząd partii zadecydował w głosowaniu o ustaniu członkostwa Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ze względu na jej działanie na szkodę partii. Rezygnacja z rządu, rezygnacja z przewodniczenia partii to były ruchy, które nie były z nikim uzgodnione, które były wbrew uchwałom ugrupowania, w których potwierdzaliśmy istnienie koalicji 15 października. Uznaliśmy, że to są działania, które burzą wizerunek partii, psują jej dobre imię
– powiedział PAP Gramatyka.
Jak mówił, „w drodze głosowania członkostwo pani Pełczyńskiej-Nałęcz zostało wygaszone”.
Dopytywany o to, czy decyzja została podjęta jednogłośnie, odpowiedział, że „nie ma możliwości przekazania takiej informacji”.
Na pytanie, czy od decyzji przysługuje odwołanie, Gramatyka powiedział: – Z pewnością, tak. Na pewno do sądu partyjnego. Potem nie znam ścieżki odwoławczej, ale myślę, że ona jest dość jasno opisana w statucie.
W piątek, po wpisie Pełczyńskiej-Nałęcz, ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, również należący do Polski 2050.
Gramatyka pytany o to, czy Szyszko także został usunięty z partii, przyznał, że „nie wie, ale gdyby to od niego zależało, to uważa, że należy go usunąć”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Lubuskie Forum: Polska 2050 nie ma szczęścia do liderów
Goście Lubuskiego Forum Radia Zachód komentują odejście z rządu minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Dwa dni temu minister funduszy i polityki regionalnej zrezygnowała ze stanowiska. Wyjaśniając powody napisała na portalu X:...
Czytaj więcejDetailsPrzebywająca w sobotę w Poznaniu ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, komentując we wcześniejszej rozmowie z PAP sytuację w partii po odejściu z rządu Pełczyńskiej-Nałęcz, podkreśliła, że Polska 2050 wciąż będzie funkcjonowała bardzo dobrze.
Cienkowska tłumaczyła, że aktualnie obowiązki przewodniczącej w partii przejęła pierwsza zastępczyni, posłanka Ewa Schädler.
Cały zarząd poza panią przewodniczącą (Pełczyńską-Nałęcz – PAP) dalej funkcjonuje
– mówiła.
Odejście z rządu
Pełczyńska-Nałęcz w czwartek wieczorem poinformowała, że zdecydowała się na odejście z rządu. Ogłosiła to we wpisie na platformie X po tym, gdy Sejm co prawda nie uchwalił proponowanego przez PSL zniesienia dwukadencyjności w samorządach, ale za zniesieniem tej zasady opowiedziało się wielu posłów koalicji rządzącej, w tym 6 z głosujących posłów jej ugrupowania Polski 2050, a trzech wstrzymało się od głosu.
Pełczyńska-Nałęcz napisała na X m.in., że dwukadencyjność została utrzymana, ale stało się to „pomimo głosów Koalicji 15 X”.
Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna
– napisała Pełczyńska-Nałęcz informując, że „odchodzi z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla niej ważniejsze niż stołki”.
Odnosząc się do kwestii swojego przywództwa w Polsce 2050, Pełczyńska-Nałęcz napisała wówczas, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”.
Życzę mu, by przypomniał sobie, w imię jakich wartości szedł do władzy
– dodała.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz objęła stanowisko przewodniczącej partii po rezygnacji Hołowni. Po styczniowych wyborach została przewodniczącą ugrupowania. W połowie lutego br. w partii doszło do rozłamu, w wyniku którego minister klimatu Paulina Hennig-Kloska wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie, tworząc nowy klub parlamentarny Centrum.
Pełczyńska-Nałęcz nie kandydowała do Sejmu i nie była posłanką. Jako szefowa MFiPR miała zadanie zadbania o właściwe wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Kierowany przez nią resort wynegocjował z Komisją Europejską sześć rewizji KPO, dzięki czemu udało się złagodzić tzw. kamienie milowe, czyli zadania, reformy oraz inwestycje, które Polska zobowiązała się wykonać w zamian za środki z unijnego Funduszu Odbudowy.
30 września b.r., niedługo przed dymisją Pełczyńska-Nałęcz informowała, że cała pula środków przewidzianych w KPO zostanie zainwestowana, a inwestycje już zrealizowane odpowiadają za 1,5 proc. wzrostu PKB.
Czytaj także:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu [AKTUALIZOWANY]
Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej i liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w czwartek (22 października), że odchodzi z rządu. Jak dodała, partię zostawia w rękach jej założyciela, który...
Czytaj więcejDetails