Wołodymyr Zełenski: nie czekam na Witkoffa w Oslo

Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/CORNELIUS POPPE

Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/CORNELIUS POPPE

Nie czekam na Steve’a Witkoffa w Oslo – powiedział w środę PAP prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, przebywający w stolicy Norwegii. Dodał, że informacje o wynikach spotkania amerykańskiego wysłannika z Władimirem Putinem odbierze na lotnisku Gardermoen norweski premier Jonas Gahr Stoere.

Ukraiński prezydent spotkał się w środę przed południem (21 października) z przewodniczącym norweskiego parlamentu Masudem Gharahkhanim i liderami ugrupowań politycznych. Zapytany przez PAP o to, czy zamierza czekać w Norwegii na powrót amerykańskiego wysłannika z Petersburga, odpowiedział: 

Nie czekam na Witkoffa w Oslo. Musimy działać dalej. Musimy wracać do Ukrainy. Zobaczymy, jakie będą rezultaty. Jonas (premier Norwegii Jonas Gahr Stoere – PAP) ma spotkać się z amerykańskim wysłannikiem. Jesteśmy w stałym kontakcie

– powiedział Wołodymyr Zełenski.

Wcześniej Stoere zapowiedział, że amerykański wysłannik ponownie zatrzyma się w Oslo po środowym spotkaniu z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Ma tam przekazać informacje o wynikach rozmów w Petersburgu.

Steve Witkoff udał się do Petersburga, aby przedstawić tam Putinowi propozycje pokojowe omawiane we wtorek w Oslo. Dotyczą one m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zakończeniu wojny z Rosją i przyszłych relacji Kijowa z NATO.

W stolicy Norwegii Zełenski rozmawiał z Witkoffem, prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i premierem Stoere, a zdalnie – z Jaredem Kushnerem, zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański wysłannik ma przedstawić w środę Rosjanom uzgodnione propozycje. Zełenski zaproponował również trójstronne spotkanie przywódców Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji, poświęcone najbardziej spornym kwestiom dotyczącym przyszłego porozumienia pokojowego.

Czytaj także:

 

Exit mobile version