Maciej Berek złożył w środę (14 października) podczas uroczystości w Sejmie ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego z formułą, że robi to „wobec prezydenta”.
Wcześniej marszałek Włodzimierz Czarzasty wręczył Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK.
Na uroczystości, która odbyła się w gabinecie marszałka Sejmu, obecni byli też m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciele Prezydium Sejmu oraz inne osoby wybrane na sędziów TK w tej kadencji Sejmu.
Maciej Berek został we wrześniu wybrany przez Sejm na sędziego TK. Prezydent Karol Nawrocki do tej pory nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Komisja Wenecka: należy zagwarantować, by prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów TK wybranych przez Sejm [AKTUALIZACJA]
Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy, stwierdził w opublikowanej we wtorek (13 października) opinii, że należy zagwarantować, aby „prezydent niezwłocznie odbierał ślubowanie od sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm,...
Czytaj więcejDetailsWedług wicemarszałka Sejmu wydana we wtorek (13 października) opinia Komisji Weneckiej pokazuje, że w sytuacji, w której prezydent nie chce odebrać ślubowania od wybranego sędziego, złożenie ślubowania w Sejmie jest aktem „idącym w dobrym kierunku”. Jego zdaniem, Komisja Wenecka „zapewnia autorytatywną wykładnię prawa, które obowiązuje w całej Europie”.
Komisja Wenecka w opublikowanej we wtorek opinii wskazała, że dopełnienie aktu ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta jest możliwe „pod warunkiem zachowania jego istotnych elementów, w tym złożenia ślubowania w przepisanej formie, należytego zweryfikowania jego wykonania oraz skierowania i przekazania go prezydentowi”.
Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo (Komisja Wenecka), jest organem doradczym Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Zajmuje się oceną zgodności rozwiązań prawnych z zasadami demokracji, praworządności i praw człowieka. Jej opinie nie są wiążące, ale często wpływają na działania instytucji europejskich, w tym np. wyroki europejskich trybunałów.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, komentując opinię Komisji Weneckiej, powiedział PAP, że nie ma ona żadnej mocy prawnej, a źródłami prawa w Polsce są konstytucja i ustawy.
Spór dotyczący odebrania ślubowania sędziów TK sięga początku kwietnia tego roku. W marcu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów TK. Prezydent zaprosił dwoje spośród wybranych wtedy na sędziów TK – Magdalenę Bentkowską oraz Dariusza Szostka – i złożyli oni ślubowanie w jego obecności.
Cztery pozostałe osoby wybrane w marcu na sędziów TK – Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski – nie zostały zaproszone przez prezydenta. Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta podczas ich wyboru doszło do błędów.
Sędziowie ci złożyli 9 kwietnia w sejmowej Sali Kolumnowej ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Potem przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta. Nie objęli jednak urzędów. Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
W czerwcu Sejm wybrał Sławomira Patyrę na sędziego TK – po zaproszeniu przez prezydenta złożył on ślubowanie pod koniec lipca.
4 września na sędziego TK wybrany został Berek – wcześniej minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Jego kadencja powinna się rozpocząć 16 września.
Kancelaria Prezydenta, jeszcze przed wyborem Berka przez Sejm, podnosiła wątpliwości co do spełnienia przez niego wymogu formalnego w postaci dziesięcioletniego stażu radcy prawnego. Po wyborze Berka KPRP kierowała tej sprawie pisma do Kancelarii Sejmu.
Marszałek Czarzasty oświadczył wówczas, że „prezydent nie ma możliwości prawnej podważenia suwerennej decyzji Sejmu w zakresie wyboru członka Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ stanowiłoby to pogwałcenie podziału władzy i naruszałoby jej równowagę przewidzianą konstytucją”. Podkreślał też, że oczekuje, iż prezydent niezwłocznie odbierze ślubowanie Berka.
Sam Berek, jeszcze przed wybraniem go na sędziego TK, opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 roku został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej ma uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.
Berek podkreślał też, że „nie istnieje taka procedura, w której prezydent weryfikuje rozstrzygnięcie Sejmu i mówi, »jestem nieprzekonany, chciałbym jeszcze dodatkowych informacji«”.
We wrześniu Berek wysłał pismo do prezydenckiej kancelarii, zaznaczając, że ustawa o statusie sędziów TK nakłada na niego obowiązek złożenia ślubowania sędziego TK i zwrócił się „o niezwłoczne wskazanie miejsca i czasu umożliwienia mu złożenia ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.
Przedstawiciele KPRP powtarzali wielokrotnie, że prezydent odbierze ślubowanie od Berka, gdy ten potwierdzi, że spełnia wymogi formalne. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił, że sam fakt wpisu na listę „radców prawnych w Okręgowej Radzie Radców Prawnych nie jest dowodem na to, że ktoś wypełniał obowiązki radcy prawnego, bo to jest tylko wpis potwierdzający, że ktoś ma ukończoną aplikację radcowską, ale nie wykonywał swojego zawodu jako radca prawny”.
Berek pytany, czy ostatecznie był „tylko na liście” radców prawnych, czy też „wykonywał” ten zawód podkreślał, że kwestia wykonywania zawodu radcy wymaga odrębnego zgłoszenia, a on sam ma 17 lat, w których wykazywał wykonywanie tego zawodu, „w formie, która wynika z ustawy o radcach prawnych”.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział we wtorek, że „państwo musi zrobić wszystko i zrobi”, żeby Trybunał Konstytucyjny „zaczął działać zgodnie z prawem” i że „każdy scenariusz, który będzie zgodny z prawem, musi być brany pod uwagę”. Dodał „w najbliższym czasie zobaczymy takie działania, które spowodują, że ten Trybunał zacznie funkcjonować”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Co ze ślubowaniem Macieja Berka? Prezydent stawia warunek
Prezydent Karol Nawrocki odbierze ślubowanie od wybranego przez Sejm na sędziego TK Macieja Berka, gdy ten „przedstawi dokumenty potwierdzające, że spełnia wymogi formalne” - powiedział prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz....
Czytaj więcejDetailsBerek: złożenie ślubowania przez sędziego TK jest jego prawnym obowiązkiem
Maciej Berek powiedział w środę (14 października) po uroczystości w Sejmie i wizycie w biurach Kancelarii Prezydenta RP, że złożył na piśmie, z notarialnie poświadczonym podpisem, ślubowanie sędziego TK.
Po wyjściu z Sejmu Berek skierował się do położonych w sąsiedztwie Sejmu biur Kancelarii Prezydenta. Po wyjściu powiedział dziennikarzom, że „złożył ślubowanie sędziego TK w formie prawnie dopuszczalnej i takiej, która faktycznie była możliwa do zrealizowania”.
Moje ślubowanie jest adresowane, kierowane do prezydenta RP, a jego zorganizowanie w przestrzeni Sejmu wynika z uprzejmości marszałka Sejmu, w sytuacji, w której od dnia mojego wyboru, w którym powinna się rozpocząć moja kadencja, jako sędziego TK upływają kolejne tygodnie, a ja nie otrzymałem żadnej odpowiedzi ze strony prezydenta na pismo, które zostało do niego skierowane
– powiedział Berek.
Jak przekazał, „złożył na piśmie, z podpisem notarialnie poświadczonym, ślubowanie o takim tekście, którego ustawa od niego wymaga”.
Niezłożenie ślubowania przez sędziego TK, potraktowane jako odmowa jego złożenia, z mocy prawa oznacza zrzeczenie się urzędu
– mówił.
Berek ocenił, że czas, który odczekał między datą wyboru a złożeniem ślubowania „był właściwy i adekwatny do tego, żeby tę uroczystość można było przeprowadzić”. Zadeklarował, że on i inni sędziowie TK zrobią wszystko, by Trybunał zaczął realizować swoją funkcję.
Maciej Berek podkreślił podczas uroczystości, że złożenie ślubowania jest prawnym obowiązkiem sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Następnie Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego TK, zaznaczając uprzednio, że zwraca się do prezydenta.
Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego ja, Maciej Berek, składam wobec prezydenta ślubowanie. Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie narodowi, stać na straży konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością. Tak mi dopomóż Bóg
– brzmiała formuła ślubowania złożonego przez Berka.
Po ślubowaniu Maciej Berek zapewnił w imieniu swoim i – jak mówił – wszystkich sędziów TK, a w szczególności tych obecnych na środowej uroczystości, wybranych przez Sejm w tej kadencji – że zrobią wszystko, żeby wartości, o których mówi rota ślubowania, „ziszczały się każdego dnia w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego”.
