Miał planować zamach na premiera. Prokuratura: 66-latek usłyszał zarzuty [AKTUALIZACJA]

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. policja.pl

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. policja.pl

66-letni Krzysztof N., który przygotowywał zamach m.in. na premiera, usłyszał we wtorek dziewięć zarzutów, w tym m.in. planowania siłowego obalenia władzy państwowej – poinformował we wtorek (13 października) rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Najbardziej doniosły zarzut to planowanie obalenia siłą władz państwowych m.in. prezesa Rady Ministrów i Rady Ministrów, przy użyciu materiałów wybuchowych gromadzonych przez tego mężczyznę

– powiedział prok. Skiba. Grozi mu za to od 2 do 15 lat więzienia.

Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej przekazał również, że kolejne zarzuty dotyczą „nagrań publikowanych w sieci i są to zarzuty propagowania ideologii o charakterze siłowego przejęcia władzy w Polsce, używania przemocy, uzyskania określonych zmian politycznych – chodzi o promowanie wojny napastniczej m.in. na Ukrainie, jak również nawoływania do popełniania przestępstw na tle narodowościowym, etnicznym i rasowym, jak również politycznym”.

Przekazał, że przeprowadzone we wtorek czynności z podejrzanym trwały bardzo długo, ale nie „są brzemienne” w pozyskanie nowej wiedzy. – Podejrzany bardzo długo zapoznawał się z pouczeniami o przysługujących mu uprawnieniach, bardzo wnikliwie zastanawiał się nad odpowiedziami. Sporządzony protokół nie zawiera wielu informacji dotyczących nastawienia i motywacji tego mężczyzny.

Sprawa zamachu na m.in. premiera

Poinformował, że 66-latek nie przyznał się do zarzucanych czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Stwierdził, że nie rozumie tych czynów, wskazał na dużą liczbę schorzeń nie tylko fizycznych, ale i psychicznych, stosowaną do wieku. Stwierdził, że być może będzie wyjaśniał w przyszłości, po konsultacji z adwokatem, który do tej chwili nie został ustanowiony

– dodał.

Przekazał, że prokurator podjął decyzję o skierowaniu wniosku o areszt, biorąc pod uwagę rozwojowy charakter tego postępowania, a także kierując się nie tylko surową karą i obawą mataczenia, ale przede wszystkim groźbą popełnienia poważnego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, zwłaszcza że taka groźba była wskazywana przez podejrzanego.

Dodał, że prokuratura dysponuje zaświadczeniem lekarskim, z którego wynika, że wobec podejrzanego może być stosowany areszt w warunkach udzielania mu określonych leków.

Zaznaczył, że osiem pozostałych zarzutów, które usłyszał 66-latek, nie jest zagrożonych bardzo wysokimi karami, ale całokształt informacji, które do tej pory zostały uzyskane, wskazują na konieczność skierowania wniosku o areszt.

Podkreślił, że na kolejnym etapie konieczne będzie pozyskanie opinii psychiatrycznej Krzysztofa N.

Podkreślił, że pierwszy zarzucany mu czyn dotyczy polityków obecnie rządzących, natomiast kolejne również poprzednio sprawujących władzę. Za pozostałe czyny grozi mu w zdecydowanej większości do 3 lat więzienia, w dwóch przypadkach od 3 miesięcy do 5 lat.

Improwizowane materiały wybuchowe w mieszkaniu

66-letni Krzysztof N. został zatrzymany w niedzielę. Przeszukanie jego mieszkania odbyło się tego samego dnia po południu, przeprowadzili je funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa w porozumieniu z policją.

W trakcie tych czynności ujawniono kilkanaście przedmiotów. (…) Ustalono, że są to improwizowane materiały wybuchowe

– poinformował prok. Skiba.

Jak opisał, „wewnątrz petardy hukowej ujawniono kulki metalowe”. Dodał, że zabezpieczonych zostało kilkanaście ładunków.

Wstępna opinia jest taka, że są to improwizowane materiały, urządzenia wybuchowe podobne do granatów odłamkowych. Te ustalenia powinny być zweryfikowane w drodze eksperymentu procesowego

– dodał prokurator.

Przekazał również, że podczas przeszukania znaleziono m.in. przedmioty przypominające broń, które wstępnie zostały zakwalifikowane jako broń alarmowa albo broń o charakterze pneumatycznym.

W mieszkaniu zabezpieczona została również lista osób, które nawiązywały kontakt z 66-latkiem oraz sprzęt informatyczny, z którego materiały zostały przekazane do analizy. Jak powiedział prok. Skiba, materiały te były pierwotnie zamieszczane w internecie i wskazują na utworzenie określonej grupy o charakterze ekstremistycznym.

Zamieszczone na portalu Facebook informacje, wpisy, filmy w znacznej mierze zostały usunięte bezpośrednio po zatrzymaniu tego mężczyzny

– zaznaczył prokurator.

Dodał, że według słów zatrzymanego miała powstać grupa o dość radykalnych poglądach propagująca idee siłowego przejęcia władzy w Polsce. – Jak twierdził, miały to być trzy oddziały, a czwarta grupa ma być formowana – zaznaczył.

Prok. Skiba przekazał, że nic nie wskazuje na to, że grupa ta była inspirowana przez obce służby, ale ten wątek jest badany.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z jakimś gangiem Olsena, ale biorąc pod uwagę fakty, sprawa wydaje się dość poważna

– zaznaczył.

Przekazał, że w Prokuraturze Okręgowej w Kielcach, w ostatnich tygodniach, toczyło się postępowanie dotyczące tej grupy i zostało we wtorek dołączone do materiałów przywiezionych do warszawskiej prokuratury. Wyjaśnił, że postępowanie kieleckie dotyczyło różnych wpisów propagujących zachowania sprzeczne z przepisami prawa.

W niedzielę MSWiA podało, że do policji wpłynęła informacja dotycząca możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. W Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwołano spotkanie przedstawicieli policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW. Po południu poinformowano o zatrzymaniu 66-letniego mężczyzny.

Szłapka: zatrzymano mężczyznę podejrzanego o nawoływanie zabójstwa premiera i marszałka Sejmu

W poniedziałek w Obornikach policja zatrzymała 46-letniego mężczyznę podejrzanego o publiczne nawoływanie w internecie do zabójstwa przedstawicieli polskich władz, w tym premiera i marszałka Sejmu – poinformował we wtorek (13 października) rzecznik rządu Adam Szłapka.

Dalsza część tekstu pod wpisem

To kolejna osoba, która planowała zamach na władze państwowe.

W niedzielę MSWiA podało, że do policji wpłynęła informacja dotycząca możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. W Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwołano spotkanie przedstawicieli służb podległych MSWiA: policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW. Po południu poinformowano o zatrzymaniu mężczyzny na Dolnym Śląsku. To około 60-letni mężczyzna. We wtorek zostanie przesłuchany w warszawskiej prokuraturze okręgowej.

Exit mobile version