Posłowie Rozwoju Plus, PiS oraz Konfederacji zapowiedzieli w środę (23 września) złożenie wniosków o odwołanie Moniki Hornej-Cieślak ze stanowiska Rzecznika Praw Dziecka. Posłowie tych trzech klubów chcą odwołania RPD w związku z domniemanymi nieproporcjonalnymi działaniami ws. odebrania dzieci rodzinie z Warszawy.
Jak podał portal Zero.pl Monika Horna-Cieślak była świadkiem ulicznego incydentu, podczas którego matka szarpnęła dziecko i krzyczała na nie, a następnie została przez kobietę obrażona. Choć policja, kurator sądowy ani sąd nie widzieli podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci i umieszczenia ich w pieczy zastępczej, trafiły one do placówki opiekuńczo-wychowawczej.
Sąd nakazał natychmiastowy powrót dzieci do rodziców. W uzasadnieniu, do którego dotarło Zero.pl, wskazał, że działania wobec rodziny „mogą nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej» i były „rażąco nieproporcjonalne do zaistniałego zdarzenia».
Na środowej (23 września) konferencji w Sejmie rzecznik klubu parlamentarnego Rozwój Plus Robert Gontarz, posłowie Piotr Uściński i Szymon Szynkowski vel Sęk oraz eurodeputowany Piotr Müller zapowiedzieli złożenie wniosku o odwołanie Hornej-Cieślak z funkcji RPD. Jak mówił Gontarz, „dzieci zostały odebrane rodzicom tylko i wyłącznie ze względu na to, że matka krzyknęła i jakoś tam szarpnęła dziecko» i „później odezwała się w sposób dosyć mocny do rzeczniczki praw dziecka». Według posła, Horna-Cieślak „doprowadziła do tego, że wykorzystano całą machinę państwa, żeby zniszczyć życie dzieciom, żeby rodzicom odebrać dzieci”.
Uściński zaapelował do posłów i senatorów z większości rządzącej o wsparcie wniosku. Jak ocenił, wniosek musi być jak najszybciej procedowany.
Trzeba RPD odwołać na najbliższym posiedzeniu Sejmu
– podkreślił.
Zadeklarował, że jego klub jest gotowy spotkać się na przyspieszonym posiedzeniu, aby Senat mógł się też wnioskiem zająć.
Żeby jak najszybciej Horna-Cieślak przestała pełnić swoją funkcję
– podkreślił.
Müller poinformował, że poseł Paweł Jabłoński przygotowuje też „stosowny wniosek do prokuratury». Gdyż – ocenił – „mogło dojść do rażącego złamania prawa poprzez nadużycie procedur związanych z odebraniem dzieci».
Dalsza część tekstu pod wpisem
W imieniu @RozwojPlus złożyłem właśnie (poprzez e-Doręczenia) zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Rzecznik Praw Dziecka @MHornaCieslak przestępstwa przekroczenia uprawnień na szkodę interesu prywatnego, to jest Czynu z artykułu 231 k.k. – wraz z dwoma bardzo ważnymi… pic.twitter.com/x8qHmbwD93
— ???? Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) September 23, 2026
Również szef klubu PiS Mariusz Błaszczak napisał na X, że klub Prawa i Sprawiedliwości złoży wniosek o odwołanie Moniki Hornej-Cieślak z funkcji. Jak podkreślił, RPD „ma chronić dzieci przed krzywdą, a nie wykorzystywać autorytet swojego urzędu do wywierania nacisku na inne instytucje”.
Ta sprawa musi zostać dokładnie wyjaśniona. W naszej ocenie Monika Horna-Cieślak nie powinna dłużej pełnić funkcji Rzecznika Praw Dziecka. Dlatego składamy wniosek o jej odwołanie»
– dodał Błaszczak.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o odwołanie Rzecznika Praw Dziecka Moniki Horny-Cieślak.
Ujawnione przez @OficjalneZero informacje są bulwersujące. Policja, kurator i sąd nie widzieli podstaw do natychmiastowego odebrania dzieci rodzicom. Mimo to, po…
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) September 23, 2026
W środę zbieranie podpisów pod odwołaniemi Hornej-Cieslak ze stanowiska RPD zapowiedział na X lider Konfederacji Sławomir Mentzen.
Takich ludzi jak Horna-Cieślak należy trzymać w więzieniach, czy innych ośrodkach odosobnienia, a nie w urzędzie. Do dymisji!»
– napisał Mentzen.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Będziemy zbierać podpisy pod odwołaniem Moniki Hornej-Cieślak ze stanowiska Rzecznika praw dziecka.
Ta wiedźma doprowadziła do zabrania dzieci w wieku 3 i 4 lat do domu dziecka, tylko dlatego, że została słusznie zwyzywana na ulicy przez ich matkę.
Jako argument podała to, że…
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) September 23, 2026
Do sytuacji opisanej w publikacji portalu Zero.pl Horna-Cieślak odniosła się we wpisie na X. Podkreśliła, że była świadkiem stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec kilkuletnich dzieci w miejscu publicznym. „Poza stosowaniem przemocy fizycznej, Matka wyzywała dziecko w wulgarny sposób (…). Jako świadek przemocy zawiadomiłam policję» – napisała RPD.
Nie zgadzam się na marginalizowane przemocy wobec dzieci i każdym takim zachowaniom będę się stanowczo sprzeciwiać. Biuro Rzecznika Praw Dziecka jest w posiadaniu pełnej dokumentacji i materiału dowodowego dotyczącego tej rodziny i wcześniejszych form stosowania przemocy wobec dzieci – w szczególności Niebieskich Kart, informacji ze strony sąsiadów
– dodała.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Byłam świadkiem stosowania przemocy fizycznej i psychicznej wobec kilkuletnich dzieci w miejscu publicznym.
Poza stosowaniem przemocy fizycznej, Matka wyzywała dziecko w wulgarny sposób w tym https://t.co/uJlNasTk9S. „ty „k****”.
Jako świadek przemocy zawiadomiłam policję. Nie…
— Monika Horna-Cieślak (@MHornaCieslak) September 23, 2026
Jak zaznaczyła, materiał dokumentujący przemoc wobec dzieci pochodzi z 2025 r.
Był gromadzony przez różne instytucje. Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ale również inne właściwe służby, podjęły i nadal niezależnie podejmują działania mające na celu zabezpieczenie dzieci, gdyż ich sytuacja nadal wymaga ochrony
– napisała Horna-Cieślak.
