Nowy dyrektor lubuskiego oddziału PolRegio na sesji sejmiku województwa poinformował, że spółka w tym roku do końca sierpnia odwołała nieco ponad 3,5 tys. połączeń, a więc około 8,5 proc. ze wszystkich zaplanowanych kursów.
Ryszard Rębilas dyrektorem lubuskiego oddziału PolRegio jest od czterech miesięcy. Od tego czasu liczba odwołonych połączeń spadła z 668 w czerwcu do 15 we wrześniu.
– Kluczową sprawą jest utrzymanie w rotacji 15 sprawnych pociągów spalinowych. Ogółem mamy ich 26, udało mi się przyspieszyć naprawy – mówił dyrektor Rębilas:
PolRegio chce rozbudować bazę serwisową w Rzepinie, kupić albo wydzierżawić nowe pociągi spalinowe, a niektóre elektryczne przebudować na hybrydy.
Z działań nowego dyrektora zadowolone są władze województwa, ale tonują hurraoptymistyczne nastroje. – Czekamy na długofalową poprawę. Tylko tak można odzyskać zaufanie pasażerów – mówił Arkadiusz Mieczyński, dyrektor departamentu infrastruktury transportowej w urzędzie marszałkowskim:
Ryszard Rębilas w ostatnich latach związany był z Kolejami Małopolskimi.
Czytaj także:
Co dalej z lubuską spółką transportową?
Powołana w zeszłym roku przez władze województwa spółka Lubuski Transport Publiczny planuje w przyszłym roku uruchomić pierwsze połączenia autobusowe. Na początek nie więcej niż cztery, bo jak wyliczyli eksperci,...
Czytaj więcejDetails